słoneczniki
odkryłam, że masz brązowe oczy i szarość
przed oknem.
kiedy weszłam słoneczniki zakwitły,
kot łasił się u stóp.
sceneria jak w bajce, już miałam zapytać
czy ci dobrze, gdy wpadł śnieg,
mrozem rysował po szybach
kot nagle zapłakał i stracił głowę,
pierwszy raz poczułam bezradność.
w dłoniach pozostały martwe słoneczniki.
Komentarze (39)
Pod każdym tekstem jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy
Ale czemu musisz być to zawsze ty?
Czyżby tu już nikogo więcej nie było?
Grafomanka https://www.youtube.com/watch?v=CH3uz-qWsqk
Dzień dobry...
Witali się i witali... może czas się pożegnać?
Grafomanka Na to wygląda
więc żegnaj... ''przyjacielu''
Grafomanka
wiersz, ktory przedstawiłeś, jest dość nietypowy. nie do końca rozumiem, o co autorowi chodziło. nie ma tutaj wyraźnej linii fabularnej ani spójnego przekazu. niestety, chaos w strukturze wiersza dodatkowo pogłębia wrażenie niezrozumienia.
brak interpunkcji sprawia, że trudno jest zrozumieć, gdzie zdania się kończą i zaczynają, co utrudnia czytelnictwo.
ponadto, wydaje się, że wiersz jest niespójny tematycznie. odniesienia do słoneczników, kotów i śniegu nie łączą się w żaden logiczny sposób, co sprawia, że trudno jest znaleźć sens czy głębszy przekaz w tekście.
ponadto, używane sformułowania są dość lakoniczne i niezgrabne, co może zniechęcić czytelnika do kontynuowania lektury.
podsumowując, ten wiersz wydaje się być zbiorem losowych obrazów bez spójnego przekazu lub struktury. sugerowałbym autorowi bardziej zdecydowane wyrażenie swoich myśli i stworzenie klarowniejszej linii fabularnej, aby wiersz mógł być bardziej przystępny i zrozumiały dla czytelnika.
zapewne997, że też tobie to się nie nudzi... wszyscy już znudzeni, a ty nadal w ''akcji''
Grafomanko tylko ty możesz być znudzona bo jeszcze nikt ciebie nie pochwalił na tej stronie
zapewne997, no, nikt z twoich kont... jak ja to przeżyję?
to są bardzo poważne oskarżenia i myślę, że osoba twojego pokroju powinna rozumieć, że to nierozsądne bez żadnych dowodów pisać takie oszczerstwa
zapewne997, zapewne i paragraf na to jest... cyberbullying
XD
zapewne997, może idź i pod innymi swoimi publikacjami napisz coś ''mądrego''
Zawsze to coś nowego...
zapewne997 Super komentarz. Brawo.
Galaktyka, ojejku...
Czyżby urodziło się nowe uczucie. Takie przekomarzania wiele mówią
Dosyć to sympatyczne mimo...
Daję 5*, wspólne dla wiersza i rozmowy.
Ależ skąd, to stare uczucie, tylko ciągle dojrzewające... kiedyś wybuchnie namiętnością jak wulkan.
Aż dreszcz przechodzi na myśl... prawda złociutki?
Kto się czubi ten się lubi. Dopowiem, że rozkoszna miłość nie zna granic😉
Daję 5.
Masz rację. Ta miłość jest wyjątkowa... i wielka. A rozkoszna jak lody pistacjowe...
Kwiaty coś symbolizują.
Dla mnie słonecznik, to paździerz.
Pierwsze słyszę... na ogół słonecznik, to takie małe słońce, ale dziwolągi mogą mieć inaczej
Poeci są inni. Nie wiedziałaś?
Ty nie jesteś poetą, tylko no... Woźnym
Grafomanka
Jak ja woźnym, to ty grafomanką.
Ch ha chi
Starszy Woźny, ja bym chciała nawet, żebyś, od czasu do czasu chociaż, był takim grafomanem jak ja... Ale to tylko marzenia
Grafomanka
Tutaj każdy jest amatorem. Jeśli ktoś wybija się sztucznie na szczyt, to jest chore.
Mógłbym jeszcze więcej powiedzieć, ale tkwij w swej chwale.
Wyspałaś się, teraz będziesz buszować do głębokiej nocy.
Zamiast chłopa trzymać za dyszel. NO!
Starszy Woźny
''Tutaj każdy jest amatorem.'' - no, niektórzy na pewno...
Grafomanka
No nie wytrzymam, zaraz się pochlastam. A ty kim jesteś.
Jaki jest twój dorobek twórczy. Chętnie zapoznam się z wydanymi dziełami.
Tylko nie mów, że wydałaś ileś tam tomików poezji. "wydałaś"
To co tutaj publikujesz,to raczej nie nadaje się na podcierkę.
Ja jestem amatorem,
A ty gwiazdą portalową. (tylko)
Starszy Woźny, gdybyś ty się znał na poezji, to i wiedziałbyś, że ją piszę, ale że sam tworzysz potworki, to jak masz zobaczyć moją?
Nie da się, zbyt zawężone postrzeganie...
Grafomanka
Wyobraź sobie, że zobaczyłem poezję twoją. Tutaj na tym portalu.
Paluchem nacisnąłem w twój punkt G i wszystkie publikacje twoje są do
wglądu.
Chyba, że gdzieś indziej się tworzysz, to daj namiary, a chętnie zapoznam się
z twą ukrytą opcją.
Tutaj twoje publikacje mnie nie rzucają o glebę. NO!
Zapomniałem dodać. Połowę swych publikacji skasowałaś.
To coś tłumaczy. NO!
Starszy Woźny, nie wiedziałam że masz problemy zdrowotne... no nic, nie będę ci już dokuczać...
A kasuje się, kiedy idą sobie dalej...
Grafomanka
Skąd sądzisz, że mam problemy zdrowotne.
Całkiem dobrze się mam. Siedzę sobie na działce. Popijam sobie z lekka.
Mimo takiej pory, widok z okna cudowny. .
Przeczytaj dokładnie mój dzisiejszy " czas rozpadu atomu"
To nie o mnie.
Ostatnio przebywałem jakiś czas ze starzykami.
Stąd tamten tekst.
Że ja muszę takiej humanistce wszystko dokładnie tłumaczyć. NO!
Starszy Woźny, no dobra, możemy udawać że nie o tobie... widzisz, jaka jestem dzisiaj ugodowa? Tylko patrzeć i podziwiać...
Grafomanka zostaw poezje bo ci nie wychodzi, lepiej ić na bazar sprzedawac pierogi
zapewne997, znowu? Nie odczepisz się... weszło w krew
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania