słoneczniki

odkryłam, że masz brązowe oczy i szarość

przed oknem.

kiedy weszłam słoneczniki zakwitły,

kot łasił się u stóp.

 

sceneria jak w bajce, już miałam zapytać

czy ci dobrze, gdy wpadł śnieg,

mrozem rysował po szybach

 

kot nagle zapłakał i stracił głowę,

pierwszy raz poczułam bezradność.

 

w dłoniach pozostały martwe słoneczniki.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (39)

  • o nim pseud dwa lata temu

    Pod każdym tekstem jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy

  • Grafomanka dwa lata temu

    Ale czemu musisz być to zawsze ty?

  • Grafomanka dwa lata temu

    Czyżby tu już nikogo więcej nie było?

  • o nim pseud dwa lata temu

    Grafomanka https://www.youtube.com/watch?v=CH3uz-qWsqk

  • o nim pseud dwa lata temu

    Dzień dobry...

  • Grafomanka dwa lata temu

    Witali się i witali... może czas się pożegnać?

  • o nim pseud dwa lata temu

    Grafomanka Na to wygląda

  • Grafomanka dwa lata temu

    więc żegnaj... ''przyjacielu''

  • zapewne997 dwa lata temu

    Grafomanka
    wiersz, ktory przedstawiłeś, jest dość nietypowy. nie do końca rozumiem, o co autorowi chodziło. nie ma tutaj wyraźnej linii fabularnej ani spójnego przekazu. niestety, chaos w strukturze wiersza dodatkowo pogłębia wrażenie niezrozumienia.

    brak interpunkcji sprawia, że trudno jest zrozumieć, gdzie zdania się kończą i zaczynają, co utrudnia czytelnictwo.

    ponadto, wydaje się, że wiersz jest niespójny tematycznie. odniesienia do słoneczników, kotów i śniegu nie łączą się w żaden logiczny sposób, co sprawia, że trudno jest znaleźć sens czy głębszy przekaz w tekście.

    ponadto, używane sformułowania są dość lakoniczne i niezgrabne, co może zniechęcić czytelnika do kontynuowania lektury.

    podsumowując, ten wiersz wydaje się być zbiorem losowych obrazów bez spójnego przekazu lub struktury. sugerowałbym autorowi bardziej zdecydowane wyrażenie swoich myśli i stworzenie klarowniejszej linii fabularnej, aby wiersz mógł być bardziej przystępny i zrozumiały dla czytelnika.

  • Grafomanka dwa lata temu

    zapewne997, że też tobie to się nie nudzi... wszyscy już znudzeni, a ty nadal w ''akcji''

  • zapewne997 dwa lata temu

    Grafomanko tylko ty możesz być znudzona bo jeszcze nikt ciebie nie pochwalił na tej stronie

  • Grafomanka dwa lata temu

    zapewne997, no, nikt z twoich kont... jak ja to przeżyję?

  • zapewne997 dwa lata temu

    to są bardzo poważne oskarżenia i myślę, że osoba twojego pokroju powinna rozumieć, że to nierozsądne bez żadnych dowodów pisać takie oszczerstwa

  • Grafomanka dwa lata temu

    zapewne997, zapewne i paragraf na to jest... cyberbullying

  • zapewne997 dwa lata temu

    XD

  • Grafomanka dwa lata temu

    zapewne997, może idź i pod innymi swoimi publikacjami napisz coś ''mądrego''
    Zawsze to coś nowego...

  • Galaktyka dwa lata temu

    zapewne997 Super komentarz. Brawo.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Galaktyka, ojejku...

  • andrew24 dwa lata temu

    Czyżby urodziło się nowe uczucie. Takie przekomarzania wiele mówią
    Dosyć to sympatyczne mimo...

    Daję 5*, wspólne dla wiersza i rozmowy.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Ależ skąd, to stare uczucie, tylko ciągle dojrzewające... kiedyś wybuchnie namiętnością jak wulkan.
    Aż dreszcz przechodzi na myśl... prawda złociutki?

  • Vampire Fangs dwa lata temu

    Kto się czubi ten się lubi. Dopowiem, że rozkoszna miłość nie zna granic😉
    Daję 5.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Masz rację. Ta miłość jest wyjątkowa... i wielka. A rozkoszna jak lody pistacjowe...

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Kwiaty coś symbolizują.
    Dla mnie słonecznik, to paździerz.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Pierwsze słyszę... na ogół słonecznik, to takie małe słońce, ale dziwolągi mogą mieć inaczej

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Poeci są inni. Nie wiedziałaś?

  • Grafomanka dwa lata temu

    Ty nie jesteś poetą, tylko no... Woźnym

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Grafomanka
    Jak ja woźnym, to ty grafomanką.
    Ch ha chi

  • Grafomanka dwa lata temu

    Starszy Woźny, ja bym chciała nawet, żebyś, od czasu do czasu chociaż, był takim grafomanem jak ja... Ale to tylko marzenia

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Grafomanka
    Tutaj każdy jest amatorem. Jeśli ktoś wybija się sztucznie na szczyt, to jest chore.
    Mógłbym jeszcze więcej powiedzieć, ale tkwij w swej chwale.
    Wyspałaś się, teraz będziesz buszować do głębokiej nocy.
    Zamiast chłopa trzymać za dyszel. NO!

  • Grafomanka dwa lata temu

    Starszy Woźny
    ''Tutaj każdy jest amatorem.'' - no, niektórzy na pewno...

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Grafomanka
    No nie wytrzymam, zaraz się pochlastam. A ty kim jesteś.
    Jaki jest twój dorobek twórczy. Chętnie zapoznam się z wydanymi dziełami.
    Tylko nie mów, że wydałaś ileś tam tomików poezji. "wydałaś"
    To co tutaj publikujesz,to raczej nie nadaje się na podcierkę.

    Ja jestem amatorem,
    A ty gwiazdą portalową. (tylko)

  • Grafomanka dwa lata temu

    Starszy Woźny, gdybyś ty się znał na poezji, to i wiedziałbyś, że ją piszę, ale że sam tworzysz potworki, to jak masz zobaczyć moją?
    Nie da się, zbyt zawężone postrzeganie...

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Grafomanka
    Wyobraź sobie, że zobaczyłem poezję twoją. Tutaj na tym portalu.
    Paluchem nacisnąłem w twój punkt G i wszystkie publikacje twoje są do
    wglądu.
    Chyba, że gdzieś indziej się tworzysz, to daj namiary, a chętnie zapoznam się
    z twą ukrytą opcją.
    Tutaj twoje publikacje mnie nie rzucają o glebę. NO!

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Zapomniałem dodać. Połowę swych publikacji skasowałaś.
    To coś tłumaczy. NO!

  • Grafomanka dwa lata temu

    Starszy Woźny, nie wiedziałam że masz problemy zdrowotne... no nic, nie będę ci już dokuczać...
    A kasuje się, kiedy idą sobie dalej...

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Grafomanka
    Skąd sądzisz, że mam problemy zdrowotne.
    Całkiem dobrze się mam. Siedzę sobie na działce. Popijam sobie z lekka.
    Mimo takiej pory, widok z okna cudowny. .
    Przeczytaj dokładnie mój dzisiejszy " czas rozpadu atomu"
    To nie o mnie.
    Ostatnio przebywałem jakiś czas ze starzykami.
    Stąd tamten tekst.

    Że ja muszę takiej humanistce wszystko dokładnie tłumaczyć. NO!

  • Grafomanka dwa lata temu

    Starszy Woźny, no dobra, możemy udawać że nie o tobie... widzisz, jaka jestem dzisiaj ugodowa? Tylko patrzeć i podziwiać...

  • zapewne997 dwa lata temu

    Grafomanka zostaw poezje bo ci nie wychodzi, lepiej ić na bazar sprzedawac pierogi

  • Grafomanka dwa lata temu

    zapewne997, znowu? Nie odczepisz się... weszło w krew

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania