słonisko
zapatrzył się w trzmiela
słoń i nisko
przeleciał
tuż nad moją głową
uszy rozpostarł szeroko
nie ważąc się
grawitacji podważać
nie wiedział, że wbrew prawom
lata
więc wzbił się
wysoko
wyżej
ponad zdumienia
nad
niedowierzania…
zapatrzył się w trzmiela
słoń i nisko
przeleciał
tuż nad moją głową
uszy rozpostarł szeroko
nie ważąc się
grawitacji podważać
nie wiedział, że wbrew prawom
lata
więc wzbił się
wysoko
wyżej
ponad zdumienia
nad
niedowierzania…
Komentarze (3)
Podoba mi się tak wyrażona złośliwość... 6
Okopał na długość ramion
I przekonany że lepiej wie wszystko
Pochwalił się grafomanią
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania