Poprzednie części: Słowa, których nie usłysze
Słowa dla Matki
Trzymam w dłoni garść piasku
Który nie raz był w potrzasku
Otoczona przez wielkich braci
Którzy w historii ukazani są jak kaci.
Przemierzam bezkresny cmentarz chwały
Na, którym spoczywa żołnierz
Poległy w obronie swej ojczyzny ukochanej
Przez sojuszników zapomnianej.
Dla mej matki będę niezłomnym kamieniem
Który w potrzebie stanie się wspomnieniem.
Następne części: Słowa zrozumienia Słowa sumienia
Komentarze (6)
Witaj! :) Wracam po nieobecności i biegnę czytać Wasze teksty... Drogi Dawidzie, tekst ten dość specyficzny przyznaję... Najbardziej klimat całości oddają dwa wersy, które kończą całość. I to chyba w nich zawarłabym cały przekaz wiersza, całą jego puentę, nie zahaczając o piasek. Pierwsza strofa trochę nie pasuje mi do treści dalszej...
"Przemierzam bezkresny cmentarz chwały"- genialne zdanie lecz w kolejnym wersie stosujesz tzw. rym częstochowski- "chwały, zuchwały" i tutaj psuje m i się kompozycja wiersza. Ten pierwszy wers nie brzmi już tak patetycznie i fajnie... Myślę, że nie koniecznie musi być tutaj rym, może zostanie sam żołnierz? Czasami urwanie czegoś w tekście też jest fajne i bardziej tajemnicze :)
Takie małe podpowiedzi :) Pozdrawiam! :)
Właśnie teraz przeczytałem ten wiersz i widzę, że nie wyszło tak jak chciałem :P
Też zastanawiam się czy by lepiej nie brzmiało ,,Poległy w swej ojczyzny obronie"
Piszę z drugiego konta, ale to bez znaczenia. Tak, lepiej by było "Poległy w swej ojczyzny obronie" :-D
Była rockmana masz dwa konta?
Nie jest źle, ale miewałeś lepsze teksty.
Najlepsze zdanie to o przemierzaniu bezkresnego cmentarza chwały.
Dlatego o demnie 4
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania