Słowa których zabrakło

zamienię cały wiersz

na to jedno krótkie zdanie

 

zatrzymane w locie

kiedy cisza siada na krześle

jak widz przed sceną

bojąc się poruszyć

 

zamrożone w gardle

lub przełknięte razem ze śliną

kiedy ramiona w bezradności wątłe

jak dwie anorektyczne brzozy

 

zamienię długie godziny

na parę sekund

 

tylko nie zapomnij mnie ogrzać

obietnicą

 

kiedy zmarznę

czytając jutrzejszy dzień

w którym nie znajdę

nawet jednego wyrazu

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania