Słowiańskie wierszyki (czarny humor)
KOMPLEKSY LESZEGO
twarz blada jak skóra kostuchy
wzrok straszny niczym u meduzy
trzeba Leszemu polecić solarium
zaproponować dobrego okulistę
WKURZONY PERUN
ten słowiański Bóg łatwo wpadał w szał
zdenerwowany ciskał piorunami
jednak znamy powód gniewu
po prostu Perun to rogacz
żona zdradzała go z Welesem
i jak tutaj się nie wkurzyć?
ZEMSTA POŁUDNICY
zmarła babka tuż po ślubie
nie wytrzymała miesiąca miodowego
facet to niezły ogier…
kobieta zamieniła się w południcę z sierpem
wiadomo co nim zrobi gdy spotka męża na polu…
CHORY TOPIELEC
pewien pijany idiota utopił się w jeziorze
teraz przeraża Słowian
co on wyprawia na brzegu?
biega nagi i straszy małe dzieci…
czy to pedofil?
na szczęście nie
facet dostał po śmierci hydrofobii
panicznie boi się wody
proponuję psychiatrę…
Komentarze (15)
Oj chyba ktoś tu nie czytał Kajka i Kokosza.
Lektura obowiązkowa dla ciebie, poza tym masz tutaj wyrazy jak "meduza" czy 'okulista" z zupełnie innych okresów czasowych, których słowianin znać nie mógł. Humor wynika raczej ze sposobu myślenia.
Cain – wiem, że Słowianie nie znali takich słów jak „meduza” czy „okulista”. Wierszyki napisałem z przymrużeniem oka. Właśnie w taki sposób trzeba je traktować. Pozwoliłem zrobić sobie z moich ulubionych wierzeń słowiańskich jaja. Sprawiło mi to przyjemność, bo lubię też czarny humor.
Pozdrawiam serdecznie😉
Vampire Fangs Również pozdrawiam, a jakie Słowiańskie filmy/książki/materiały lubisz?
Cain - Lubię grać w wszystkie części „Wiedźmina” na PC. Polecam Ci super film pt. „Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem”. Oprócz tego znam fajną stronę o wierzeniach słowiańskich.
Podaję link:
https://blog.slowianskibestiariusz.pl/bestiariusz/
Vampire Fangs Oglądałem Starą Baśń, fajna była Foremniak wtedy i ta dziwa
Vampire Fangs Stara baśń to fatalny film, bardziej pośmiewisko niż dobre kino.
Vampire Fangs Nie wyszły ci te wiersze. Ani rymu, ani humoru. O ile te z cyklu "piękne" można było uznać za początkową pisaninę bardzo amatorskiego poety, to te tutaj nie mają zalet.
SwanSong - Znalazł się wszechwiedzący znawca wierszy na Opowi, który nie opublikował ani jednego na portalu. To są wiersze wolne i nie mają rymów. Jak chodzi o te z cyklu „piękne”, to nie masz racji. Koledzy i Koleżanki stwierdzili postępy w moim pisaniu. Z tego wynika, że nie znasz się na pisaniu poezji i uważam, że zazdrościsz tego mnie i innym z Opowi.
Vampire Fangs Tak, nie pisze poezji. Za to ją czytam i wiem, kiedy coś jest tandetne. Postęp to też postęp od 0 do 1, ale to nie znaczy, że z ciebie teraz poeta. A z tą zazdrością masz jakiś problem. Mogę paru osobom na Opowi zazdrościć ich wiedzy czy talentu, ale na pewno nie tobie. Z radością przyjmuję fakt, że piszę znacznie lepiej :P
Oj, ciągnie wilka do lasu...
To jest bardzo marne, wręcz żenujące. Piszesz, bo sprawia Ci to przyjemność, ale jednak wystawiasz ma widok publiczny, więc pomyśl przede wszystkim o czytelnikach.
Mak - Takie jest Twoje zdanie. Nie zgadzam się z nim. Czytelników szanuję. Nawet Cię, ale tak szczerze za Tobą nie przepadam. Zawsze komentujesz moje utwory negatywnie, podobnie jak SS. Mam uwagę – napisz coś na portalu np. krótkie haiku, a potem wymądrzaj się dalej co jest np. „bardzo marne” czy „żenujące”.
Vampire Fangs masz źle podejście do krytyki twoich tekstów przez osoby, które nie publikują. Nie muszę napisać książki, żeby ją ocenić. Są krytycy literaccy, teatralni, filmowi, a nie piszą, nie reżyserują, nie grają.
Edit: złe podejście*
Poza tym nie zależy mi na Twoim przepadaniu czy nieprzepadaniu za mną. Tu chodzi jedynie o teksty. Nie krytykuję Ciebie, a Twoje utwory.
Byłoby ciekawiej, gdyby zostało napisane niebagatelnym rymem.
Ale cieszy mnie, że ktoś wspomina nasze, Polskie korzenie.
To rzadkość.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania