SŁOWO DAJĘ
Zdarzyło mi się
Na chwilę się zatrzymać
By przewrócić oczami
Na widok ludzi
I ich historii
Nic dla mnie nieznaczących
I zapytałem wówczas sam siebie
Kto tak jeszcze robi?
Nie żałując niespożytkowanej chwili
Upadku i chwały
Stoi na ulicy
Jak patyk wetknięty w mrowisko
Tylko rzuca cień
Zdarzyło mi się
Na chwilę zadrwić
Lecz odszedłem
I nie wiedzieć czemu
Poczułem zazdrość
Że padło na nich
Nie na mnie
I nikt nie przewrócił oczami
Na mój widok
Komentarze (1)
Przewracanie oczami...Czy to ma wyrażać zdziwienie? Jakoś kokieteryjnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania