Słucham się Ciebie uważnie...
Słucham się Ciebie uważnie...
Ps. To nie ma być drabble.
----------------------------------------------------------------------------------------
Kolejny raz muszę słuchać Twojego gadania. Kolejne bezsensowne ciekawostki i plotki wpływają w szpary mojego mózgu i sprawiają, że czuję się jakbym musiał oglądać "Szkołę ".
Nienawidzę tego. Nienawidzę gdy traktujesz mnie jak kosz na śmieci, do którego wypróżniasz "newsy " i śmiejesz się z tego, że nikt nie ploktuje CIEBIE.
A wiesz, że jak się tak kręcisz wokół ludzi, to mimowolnie jesteś na ich językach? Oni też Cię obgadują, kochanie. Nigdy nie uciekniesz przed krwiożerczą istotą zwaną człowiekiem.
Oni zawsze Ciebie znajdą. Pogrążą tak, że zamkniesz się w pokoju i zginiesz z głodu, nie mając odwagi by wyjść i zrobić zakupy. W ten sposób stajemy się mordercami, słoneczko. Więc może przestaniesz sięgać po zakazany owoc? Ranisz nim. Szczególnie mnie, bo kiedyś byłaś inna.
-Filip, słuchasz mnie?! Jane ostatnio strasznie wpadła... Nawet nie wiesz, jak trudno to było z niej wyciągnąć!...
-Tak, słucham Ciebie. Uważnie. -Mówię, głaszcząc jej srebrzyste włosy.
Wiesz, dlaczego nadal wyłapuję, co ona mówi? Dlaczego nie powiedziałem jej "To złe."?
Bo ją kocham.
A dla miłości zrobię wszystko.
~Senezaki
Komentarze (11)
W moim stylu. Podoba mi się, bo dobrze piszesz. Nic więcej nie dodam, bo tekst jest na tyle krótki, że nie mam się nad czym rozwodzić. Zostawiam 5 :)
Dziękuję T.T
Błędy:
1) "Szkołę ". ~ Bez spacji.
2) Nienawidzę (przecinek) gdy traktujesz mnie jak kosz na śmieci, do którego wypróżniasz "newsy " i śmiejesz się z tego, że nikt nie ploktuje CIEBIE. ~ Nie ma takiego słowa jak "ploktuje". Jeśli już, to plotkuje o tobie; caps lock źle wygląda.
3) -Tak, słucham Ciebie. Uważnie. -Mówię, głaszcząc jej srebrzyste włosy. ~ Czynności gębowe małą, a kropkę pomijamy.
4) "To złe."? ~ Bez kropki.
9/10, gdyż było ich mało.
Całość:
Krótko, ale treściwie. No i morał jakiś był, truizm jak zawsze, ale trudno.
9/10
Pomysł:
Nic nowego, bez nowości czy zaskoczenia.
7/10
Średnia w skali 1-5:
4,1(6)
Ocena to czwóreczka
ode mnie 4, bo pomimo morału, sama treść jakoś szaleńczo nie zrobiła na mnie wrażenia.
Po sposobie w jaki piszesz, aż nie chce mi się wierzyć, że masz tylko 10 lat - zbyt wysoki poziom pisania.
Dała bym 10 ale mogę tylko 5.
Pieknie! Zapraszam w wolnej chwili do mnie.
Jasne, odwiedzę Ciebie ^^ Dziękuję za ocenkę, naprawdę ;D
Na błędy już zwrócono uwagę, więc nie będę do nich wracać. Elenawest ma trochę racji - mało to pouczające. Oczywiście nie mówię, że każdy tekst ma taki być, jednak właśnie tego się spodziewałam, kiedy zaczęłaś odkrywać paskudną stronę człowieka. Z zakończeniem zbyt się nie utożsamiam. Uważam, że jeśli nam na kimś zależy, to właśnie powinno zwracać mu się uwagę na to, co robi nie tak. Nie nadmiernie, ale czasem naprawdę warto. Zostawiam więc 4 ;)
Tutaj popieram Rasię, względem ujawniania również naszych słabości, jednakże patrząc na to z innego punktu widzenia, ktoś może powiedzieć, że równie dobrze kobieta jest zbyt silnie psychiczną osobą, która nie da się swojemu mężowi, który niestety nie potrafi wyjść z inicjatywą, ponieważ nie chce choćby zarysować swojego wyobrażonego diamentu, którego mocno trzyma w dłoniach, to daje mu taką stabilizację. Utwór, zwłaszcza początek, podobał mi się,
"W ten sposób stajemy się mordercami, słoneczko" - nie wiem dlaczego, ale to zdanie najbardziej mi zapadło w pamięć. Brzmi sarkastycznie i zimno, wręcz lodowato, choć w kontekście tylko zimno ;c a szkoda
Serio? ;-; Akurat to zdanie? Wow, jestem zaskoczony... Ja tam bardziej lubię zdanie "A wiesz, że jak się tak kręcisz wokół ludzi, to mimowolnie jesteś na ich językach? ". Takie prawdziwe :/ Dzięki za opinię! ;D
"Wow, jestem zaskoczony..." - Senezaki, jesteś mężczyzną?? :000
Jared
Nje, jestem kobietą, ale tak się napisało XD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania