Słucham tylko "Trójki"
Ja słucham tylko "Trójki"
Dzięki niej wiem, co się dzieje
Gdzie są strajki, gdzie bójki
Oraz gdzie zbyt mocno wieje
"Mini-maxu" też słucham
I "Muzycznej Poczty" często
Ma sąsiadka jest glucha
Gdy z pieca wali czad gęsty
TV oglądam rzadko
Filmy podobne do siebie
VIP-y kłamią nierzadko
Wciąż mówiąc, że jest jak w niebie
Nie obrażcie się na mnie
Jeśli kogoś uraziłem
Jest wolność słowa czy nie
Swe poglądy wyraziłem.
Komentarze (7)
przeczytałem i w sumie nie wiem, co napisać
Też kiedyś słuchałem Trójki, ale odkąd została "oczyszczona" z niewygodnych redaktorów już jej nie słucham.
Trójka jest teraz passe, a jest chyba lepsza niż była. Tak naprawdę w eterze nie ma miejsca na pożądne radio o dużej słuchalności. Są RMFy i ZETki, a one raczej słabe, ale sukces pełny. A więc fajnie, że słuchasz Trójki?
Teraz to jest "Trujka".
Dla mnie Trójka była oderwaniem od szarej rzeczywistości. Muzykę nagrywałem na Mk-122, potem ZK-144. Kiedy przestał działać nauczyłem się elektroniki, zbudowałem własny magnetofon i przerzuciłem się na kanał numer dwa z mistrzami klasyki.
Słuchać wyłącznie jednej stacji radiowej jest równie rozwijające co czytanie w kółko tej samej książki.
Trójka była pod pełną kontrolą stosownych służb i ideologów. Dawała złudzenie oazy wolności. Jakoś żaden Niedżwiedzki, Mann nie protestowali otwarcie na antenie w stanie wojennym, albo wzorem niektórych artystów nie bojkotował, media, telewizję. Zachowanie tych panów przypomina mi scenę z filmu Jak zabić niewierną żonę. Otóż mąż po powrocie z saksów mówi żonie - przypomnij mi wieczorem, żebym cię szturchnął.
Istniała obok filmów Bareji, który mówił, że w tym jest najwyżej bardzo śmiesznie.
w tym ustroju.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania