Przecinki, rozejdźcie się na swoje miejsca
Przecinków albo nie ma, albo są tam, gdzie nie powinny być. Twoja polonistka chyba nie przywiązywała do tego wagi.
Margerita Mar, programy się mylą. Tyle razy Ci pisałam w kwestii przecinków, prosiłam - napisz, naklej kartkę przy lapku. Kartki brak - przecinki dalej szaleją. Nie proś mnie o pomoc, skoro pomoc masz w zadzie!🧐
Wchodzę ten pierwszy i ostatni raz pod Twoją twórczość.
Masa błędów - już abstrahując od technikaliów, a opierając się na samej esencji, czyli fabule. Wszystko robione po najprostszej linii oporu. Postacie wycięte z kartonu. Sytuacje angażują równie mocno, jak tandetna reklama T-Mobile z Mery Spolsky.
Prosisz o pomoc - nie, przepraszam, Ty domagasz się tej pomocy. Weźcie i poprawcie mi zdanie. Spoko, może ktoś Ci poprawi przecinki, kropeczki, składnie etc. - to nie uratuję reszty tej tragikomedii.
Margerita Robisz. Kartka naklejona na kompie? Nie! Więc, Kurwa, Mar,jak Ci pomóc, jak Ty się nie stosujesz do najprostszych wskazówek Masz szczęście, że dziś zielona, bo byś zjebę grubszą dostała. Jak mi powiesz jutro, że kartka że wskazówkami wisi na kompie, wznowie pomóc dla Ciebie.🥳
Tam są też niedociągnięcia, ale można wszystko zrozumieć. Pisz dalej, bo masz fantazję. Dialogi są niezłe. Nie przejmuj się krytyką. To pomaga się rozwijać. Trzymam kciuki.
Komentarze (28)
Przecinki, rozejdźcie się na swoje miejsca
Przecinków albo nie ma, albo są tam, gdzie nie powinny być. Twoja polonistka chyba nie przywiązywała do tego wagi.
Wiem że w kilku miejscach brakuje przecinków
Wieczorem jeszcze raz tu zajrzę. Jak trzeba, to pomogę.
Ok bo w niektórych dialogach program mi wstawił przecinki
— Dzień dobry, w czym możemy pomóc?— zapytała fryzjerka.
Choćby w tym i na początku zdania
Margerita Mar, programy się mylą. Tyle razy Ci pisałam w kwestii przecinków, prosiłam - napisz, naklej kartkę przy lapku. Kartki brak - przecinki dalej szaleją. Nie proś mnie o pomoc, skoro pomoc masz w zadzie!🧐
ZielonoMi wcale nie mam za nic
Tak, dobrze. Nowa myśl, to albo przecinek albo kropka.
— Tak szef chce, żebyście pojechali z panią do jej domu, po więcej dowodów. a tu?
Ja postaram się poprawić narrację
Wchodzę ten pierwszy i ostatni raz pod Twoją twórczość.
Masa błędów - już abstrahując od technikaliów, a opierając się na samej esencji, czyli fabule. Wszystko robione po najprostszej linii oporu. Postacie wycięte z kartonu. Sytuacje angażują równie mocno, jak tandetna reklama T-Mobile z Mery Spolsky.
Prosisz o pomoc - nie, przepraszam, Ty domagasz się tej pomocy. Weźcie i poprawcie mi zdanie. Spoko, może ktoś Ci poprawi przecinki, kropeczki, składnie etc. - to nie uratuję reszty tej tragikomedii.
Nie prawda ja nic nie robię po najniższej linii oporu
Ja nigdy nic nie robię po najniższej linii oporu
Karton ma smak... jakiś, ale ma. Tektury. Niech Mar pisze, jak lubi, ale ile można pomagać? Ja już zwątpiłam ( A naprawdę chciałam pomoc).
Margerita Robisz. Kartka naklejona na kompie? Nie! Więc, Kurwa, Mar,jak Ci pomóc, jak Ty się nie stosujesz do najprostszych wskazówek Masz szczęście, że dziś zielona, bo byś zjebę grubszą dostała. Jak mi powiesz jutro, że kartka że wskazówkami wisi na kompie, wznowie pomóc dla Ciebie.🥳
Nie mam coś jeszcze do załatwienia na mieście.
= Nie, mam coś .......
Jak chcesz to do jutro.
= Jak chcesz, To do jutra.
Pomyłka.
Jak chcesz. To do jutra.
Przyjadę ,po ciebie o ósmej.
= Przyjadę po ciebie o ósmej.
Emma pomachała przyjaciółce, po czym w asyście policji odjechała. Wracając do domu, weszła do fryzjera.
Kto wszedł do fryzjera? Emma czy Agnes?
Agnes
Jaka fryzura, by panią interesowała?
=
Jaka fryzura by panią interesowała?
Bardzo nie wiedziałam, że we fryzurze chłopczycy można wyglądać tak młodo.
Bardzo - jakoś tu nie pasuje
Agnes opuściła salon zadowolona w nowej fryzurze czuła, że może świat zwojować.
Zadowolona Agnes opuściła salon. W nowej fryzurze czuła, że może zawojować świat.
W pozostałych tekstach też występują podobnego typu błędy. Także styl pozostawia wiele do życzenia.
Bardzo dziękuję za pomoc
Pierwszy rozdział który połączyłam z drugim, trzecim i czwartym jest poprawiony przeze mnie a Zenza mówił tylko dobrze a dwa rozdziały on sam poprawił
Tam są też niedociągnięcia, ale można wszystko zrozumieć. Pisz dalej, bo masz fantazję. Dialogi są niezłe. Nie przejmuj się krytyką. To pomaga się rozwijać. Trzymam kciuki.
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania