Smak miłości
Pojawia się nagle, naturalnie,
Nie czujesz, kiedy zaczyna pukać do serduszka.
Przejmuje całe ciało, umysł delikatnie,
Szepcze czule do uszka.
Nagle wyglądasz bardziej powabnie,
Przypominasz najpiękniejszego kwiatuszka.
Po czasie przenika dogłębnie,
Motylki trafiają do twojego brzuszka.
Zatracasz się w tym ostatecznie,
Życie ma smak wyjątkowego pączuszka.
Decydujesz się z tym żyć wiecznie,
Pozbawiona białego wianuszka.
Amor trafia prosto, celnie.

Komentarze (1)
Pozytywny i prawdziwy tekst! Wywołuje uśmiech i poprawia nastrój :) Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania