Smaki
Dzisiaj w sumie coś w innym stylu. Miłego czytania ;)
Bełkot niezadowolenia. Za dużo mi dali
Za dużo soli w solniczce
co cukru odbiciem mieni (?)
swoje chęci
Tam staje, żyje
Oddycha?
Rozpuszcza się jak ta
sól w gorącym wrzątku
i smakuje
Cukrem
Może coś mi uciekło
zawróć
Puść jeszcze raz
Ciekawe wzory...
ciekawe?
No, mienią się cukrem
Gorzkim
tym razem nie słonym
No i na końcu piję wrzątek
nijaki
gdzie jest ten smak
unikalność zniknęła
Za dużo mi dali. Wysypało się
Komentarze (8)
Bardzo fajna zabawa słowem :) Podobało mi się ^^
Dziękuję :)
Zabawa słowem to jedno, ale i przekaz fajny. Skojarzył mi się z takim smutnym zjawiskiem, kiedy od życia dostajemy za dużo, nawet się o to nie starając, a potem nadchodzi taki czas, że z wszystkiego jesteśmy niezadowoleni, nie potrafimy zapracować na szczęście. Znam kilka takich przypadków i... to przykre, że tak się ludzie krzywdzą. Zostawiam 5 :)
Dziękuję bardzo :)
Czytam już któryś raz i choinka nie wiem, co napisać... Jedyne co pcha mi się na usta, to rozczarowanie. Oczywiście nie moje, a rozczarowanie wyzierające z wiersza. Nie rozumiem wciąż, jak to się dzieje, że coś lepiej smakuje, kiedy sami na to zapracujemy. Gdy podają nam na tacy, to już nie to samo. Zostawiam 5 :) i jeszcze powiem, że uwielbiam w Twoich wierszach to, że mnie zmuszają do przemyśleń :D
Trochę mi zrzedła mina, kiedy doszłam do słowa 'rozczarowanie', jednak potem uśmiech znów powrócił na moją twarz. :) Dziękuję za komentarz ;*
Ja znowu bym tak powtórzyła po Billie'm, już mi się drugi raz zdarza taka myśl; o, wporzo komentarz, mogłabym taki napisać, jakbym umiała się jakoś zebrać w słowa. Bardzo ciekawy wiersz, taki dowolny w odbiorze, zabawa słowem wyszła
Dziękuję ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania