Smerf
Jem sobie lizaka
Nagle coś wyskakuje zza krzaka
Patrzę a to smerf niebieski
Szkoda że bez białej kiecki..
Mówi do mnie
''Daj! Bo nieprzyjemnie będzie''
Co taki maluch mi zrobi ?
A ten hop w górę i robi podskoki
Jednak nie doskoczy
I patrzy mi głęboko w oczy
I jakby mnie zaczarował
Bardzo mnie zaszokował
Oddaje mu lizaka
A ten znów do krzaka
I pewnie uciekł do swoich dzieci
Krzycząc że Gargamel leci.
Z tego morał taki:
Dawajcie smerfom lizaki
Aby uciekły za krzaki
I nam buzi nie pokazały
I przynajmniej zęby nie będą wylatywały..!
Komentarze (5)
Cóż fajny wierszyk. Spodobał mi się. Tylko na końcu napisałabym: Dawajcie smerfom lizaki, aby uciekały w krzaki :) Tak rzeby sie rymowało :D. Zostawiam 5
Albo : Dawajcie smerfom lizaki, aby uciekały za krzaki. Leci 5.
Tak miało być. Ale mój słownik zamienił. Już poprawiam ^^
żeby *
5
niezle
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania