Smety wiosenne
Dra sie ptaki na trzepaku
Wiosna idzie, moj chlopaku !
Powiedziala Anka z dolu, gdy odeszla od rosolu.
Chlopak, Zenek skonczyl piwo i na Anke spojrzal krzywo.
A po chwili, juz nadety: Znowu wzielo cie na smety.
Dra sie ptaki na trzepaku
Wiosna idzie, moj chlopaku !
Powiedziala Anka z dolu, gdy odeszla od rosolu.
Chlopak, Zenek skonczyl piwo i na Anke spojrzal krzywo.
A po chwili, juz nadety: Znowu wzielo cie na smety.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania