Śmierć
Śmierć - znikniecie duszy z świata żywych
To MY
Każdego dnia
Każdej nocy
Każdego tygodnia
Każdego miesiąca
O każdym czasie
O każdej godzinie
To cząstka nas która gnije
Od zgnilizny świata
Umieramy dziennie
Od urodzenia do śmierci
Jesteśmy coraz bardziej martwi
W środku jak i na zewnątrz
Zabija nas życie
Po to się rodzimy
By zginąć i zgnić
Jak rośliny
Komentarze (6)
Ja nie gniję. Staram się być aktywny, na ile pozwala zdrowie. Jeśli ktoś nie ma celu w życiu i jest niewolnikiem nałogów, to istotnie jego życie może tak wyglądać.
Nie oceniam
gdyby zabijało was życie, to niebyłoby tej nielogicznej wyliczanki.
Jeśli umieracie o każdym czasie to w żadnym czasie was nie ma. Jeśli umieracie każdego dnia i każdej nocy to jest oczywistą oczywistością iż w tygodniach miesiącach latach, a więc zawsze kiedy w zbiorze są dzień i noc. Wyszło bełkotliwie. A to - umieracie od urodzenia do śmierci jest tak żałosne, ża zabawne.
Nie podnosimy
Śmierci na duchu. Ona I tak nas przeżyje.
Hallo,
Porzucilabym ten temat, a skupilabym sie Nad tymi roślinami, ktore wyrastaja nad grobem śmiercią. Które zacieniają groby. Które sobie płożą siẹ. Które są wścibskie , ale I znudzone
B.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania