Śmierć

Los gra do snu pieśń śmiercionośną,

unosząc białe kwiecie i łzy na trumnach tych,

którzy nie mieli czasu dorosnąć.

Dlaczego, o Śmierci, odbierasz im młodość?

Czy komuś innemu ona bardziej potrzebna?

Ty wiesz, że te straty najbardziej bolą,

gdzie najdotkliwiej uderzy twa ręka.

Śmierć podnosi naraz wzrok,

tam gdzie ludzie krwią i strachem broczą.

I uwierzcie bądź nie, lecz widziałam ją płaczącą.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania