Śmierć
Przez łzy gorzkie , spoglądała w dal .
Sprawdzała, czy On nadal tam stał.
Odszedł po cichu ,w nocy, nie mówiąc jej.
Zabrała go śmierć, nie śmiejąc się.
Ona to czuła, słyszała ten szept
Lecz duma i złość nie pozwoliły
Zatrzymać go , by na zawsze był jej .
Komentarze (5)
Smutne , gdyby umarł ze śmiechu byłoby weselej. Następnym razem wyślij
śmierć żartownisię.
Dziękuję za komentarz
Zero w tym wierszu prawdy. Dlatego jest tak sztuczny i egzaltowany.
Kurcze właśnie płynęło prosto z serca , ale dziękuję za komentarz
Wiersz sam w sobie jest ok, ale interpunkcja do poprawy. Przede wszystkim nie robimy spacji przed znakami interpunkcyjnymi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania