Smierć Eli

Nie raz śmierć bliskich wyrwała mi dziurę w sercu…

Tym razem, rozszarpała je, jak głodny wilk, na strzępy.

Pozostały puste tętnice,

Stercza one jak rury - o głuchym odgłosie metalu.

Ból, cisza, nicość…

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • ireneo ponad rok temu

    Gdyby to było - nie raz a dwa - możnaby się zgodzić.

  • andrew24 rok temu

    A my, my żyjemy.
    Może potrzebne im nasze wspomnienie.
    Jej Twoje wspomnienie.

    Pozdrawiam serdecznie 5
    Miłego dnia

  • Jenna rok temu

    Dziekuje!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania