Śmierć lata

Proszę państwa,

Oto umiera lato.

 

Na naszych oczach widzimy

odchodzące w niepamięć upały

i przysypiające na niebie burze.

Uskrzydla się pot z kostki brukowej,

a przegniłe maliny stają się

młodymi zielonymi jabłkami.

 

Oto śmierć lata.

 

I wraz z zajściem słońca,

(Wraz z nadejściem nocy)

uliczne lampy zapachną jesienią,

a zmarłe w upale sępy i kruki odlecą

W swój pierwszy i zarazem ostatni lot.

 

Proszę państwa,

tak wygląda śmierć.

 

Państwa auta znów zaczną rdzewieć,

język samoistnie przejmie wulgarność

i wyszarzeją Wasze rozmaite osobowości,

by znów masowo sunąć po chodniku

ku wspominaniu zmarłego.

 

Proszę Was wszystkich,

tak właśnie lato umarło.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Zdzisław B. 2 mies. temu

    Nie powiem, tylko napiszę - nawet spodobało mi się :)

  • Starszy Woźny 2 mies. temu

    Jest jeszcze Babie Lato.
    Może coś jeszcze wniesie.
    -Proszę Ja Ciebie -

  • ireneo 2 mies. temu

    Zechciej pogadać wcześniej z bocianami a wyklekoczą, że plotki o śmierci lata są bezzasadne. Poza tym dużo jego zostanie dla jesieni, zimy i wiosny. Na nieszczęście dla misiów polarnych i innej zwierzyny okololodowcowej. Niestety, także i dla ludzi tych okolic, których natura, nawet żywcem zasypuje w mieszkaniach, na śmierć. Pory roku dawno już zaczęły zmieniać zwyczaje. Bogowie przestali mieć nad nimi wladze. U nas będą jeszcze trzydziestki na plus oczywista oczywistość co źle plonom i kieszeniom wróży.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania