Śmieszne chwile
Śmiesznie jest, jak płaczesz,
Płaczesz z samotności,
Niezrozumienia,
Pustości.
Słuchasz dźwięków w sobie,
One są twoimi twojemami.
Jedynymi, które istnieją.
Nie chcesz czuć innych,
Nie chcesz ich ichów.
Bo są… gorsze?
“Moje moimy są prawdziwe, kreatywne”
Wypowiadasz słowa zimnym tchem w rogu
Szarego pokoju,
Z brzęczącymi ścianami.
Zapisujesz słowa sokiem z cytryny,
Oczekując by ktoś je przeczytał.
Rozpruwasz kartkę,
Bo nie wysycha.
Siedzisz tak przez kolejne godziny,
To jest rozrywka.
W murze się zapadasz,
I pytasz się:
“Gdzie jest moja najmojsza moja?”
Komentarze (2)
Dobrze oddany stan niezrozumienia przez innych. Tytuł chyba celowo robi zmyłkę?
Dziękuję. Tytuł miał dać ironiczny wydźwięk.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania