Smokers Die younger

Polecę tam gdzie

Nie ma gwiazd.

Jest tylko kamień, kamień na podłodze,

Kamień wszędzie.

i skąd ty jesteś,

Dlaczego zabierasz mi ból na wieczność.

Nim skradnie się pycha..

Strwoni cię mój gniew.

Cały jak strupy na deszczu będziesz

Trwać przez kilka lat...

Cały ten świat miga o pomoc wszędzie wyślij s o s a ja uratuje ciebie choć nie chcę.

Na dębowej trumnie pęknę,

I skrywamy dziś blask swych jutr przeklętych podle.

Na szali ja i ty gdzieś gdzie nas nie ma ,

Uciec chcę.

Bo nie ma tak jak chcesz, noż kurwa,

A ile mam ci dać byś była ze mną,

CiĄgle jesteś ze mną. Przypominam co o snach o ślubnych kobiercach , kurwa.

Na jednym z nich staniesz ty i powiesz tak do chuja. Ja nie liczę na ciebie. Ale wierzę że będziesz ze mną.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania