Smutek/ Tristesse
kanapa pachniała ładnie
chyba jej perfumami
mówiąc czułe słowa
i rozbierając mnie
najpierw wzrokiem
zachłannie
aż do bielizny
popijałeś małą czarną
i udawałeś że nic nie ma
ani waszego zdjęcia
ani tej ściany
ani pamiątki
w kształcie drzewa
z waszymi imionami
.
.
.
le canapé sentait bon
son parfum, je pense
en disant les mots doux
et en me déshabillant
d'abord avec tes yeux
avidement
jusqu’à la culotte
tu buvais
un petit café noir
tu as prétendu
qu’il n’y a rien
ni votre phote
ni le mur
ni le souvenir
en forme d'arbre
avec votre prénoms
Komentarze (9)
Wyrabiasz się ☺️ jestem z Ciebie dumny
Już się dawno wyrobiłam 🤣 i weź zgłoś te trole co mi pod poprzednik tekstem srają, bo ja nie wiem jak xD
Dusia2000 oho. Stworzyłem potwora, widzę 😅 "stworzyłem", oczywiście - żeby nie było.
Nawet jak zgłosisz, to nic, nikt z nimi nic nie zrobi. Niepotrzebnie wchodzisz w dyskusje
Szalej. Jestem za nerwowa 😬 nienawidzę trolli. Jakiego potworka hihi
Szalej. Wiesz że dziękuję przecież
Dusia2000 Potworka - pyskolka 😅
Dusia2000 wiesz, że nie masz za co przecież. Zdolna bestia z ciebie ☺️
@szalej wiadomo kto opinie zaniża xd
🤷🏿♂️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania