Smutna historia
Była sobie pewna dziewczyna o imieniu Sandra.Jej życie było niezwykle przykre i smutne.Jej rodzona matka ją nienawidziła,młodsza siostra traktowała ją jak służącą,a ojciec,który jako jedyny ją rozumiał,był pod pantoflem i nigdy się nie odzywał.Dwoje jej przyjaciół olał ją,gdy zaczęli ze sobą chodzić(przyjaciółka była bardzo zazdrosna i postawiła chłopakowi ultimatum typu albo chodzenie ze mną albo przyjaźń z nią.Nie miała więc nikogo komu mogła by się wyżalić.Zaczęła mieć problemy-często się cięła a gdy naprawdę miała wszystkiego dość-sięgała po alkohol.Pewnego dnia poznała Kube.Zaprzyjaźniła się z nim a potem zakochała.On zresztą też ją kochał.Zaczęli być ze sobą.Jej ukochamy zawsze był przy niej gdy tego potrzebowała.Znowu zaczęła się uśmiechać jak dawniej i bardziej optymistycznie patrzyła w przyszłość.Wszystko zaczęło się powoli układać niczym układanka.Jednak pewnego dnia jej Kuba miał bardzo poważny wypadek samochodowy.Auto,którym podróżował uderzyło w drzewo.Niestety okazało się,że Kuba z powodu odniesionych obrażeń zginął na miejscu.Sandra była świadkiem tego zdarzenia.Załamana zdobyła siłę,aby popełnić samobójstwo.Wcześniej jednak była zbyt słaba aby to zrobić.Podcięła sobie żyły.
Komentarze (6)
Jezusie, stawiaj po kropkach i przecinkach spację! Poza tym nie zamknęłaś nawiasu!
"Dwoje jej przyjaciół olał ją,gdy zaczęli ze sobą chodzić" - olało, a nie olał.
"Jej ukochamy" - jej ukochany
Masa błędów, poza tym fabuła mnie jakoś nie wciągnęła. Pozostawiam bez oceny.
Pozdrowionka XD
A i jeszcze jedno - przeczytaj tekst dwa razy zanim go wstawisz ;)
Chyba 3 ! ;) Powodzenia.
Może to było smutne, ale napisane tak chaotycznie, że nie oceniam
Historia smutna, jednak źle napisana. Powinnaś bardziej rozpisać - nie wspominam o błędach ;)
Aj aj aj. Historia łapiąca za serce ponieważ ile takich Sandr chodziło już po świecie? Ale styl pisania odwracał uwagę od uczuć. Krótka forma jest wymagająca. Musi zaatakować czytelnika, przydusić, zalać falą emocji i dopiero wypuścić a to wszystko w kilku zdaniach! Nie oceniam ale wspieram przy dalszych pracach ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania