wybieg dla kundli

zapatrzyłam się w mrok

zaraz go zgasisz światłem nocnej lampki

odwołasz sen

 

czasem jest mi już wszystko jedno

czy pada słońce

czy deszcz świeci w czaszy parasola

gdy wychodzę z psem

 

i gonią mnie ostre słowa

mam ich coraz mniej

dla ciebie

 

i tak nie słuchasz

nie pozwalasz brzmieć

temu co nie jest twoją skargą

cichnącą gdy śpisz

śpię

 

uwalniam mrok

odwieszam smycz

aż do kolejnej lampki

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Tjeri 08.10.2021

    Przejmująco smutne.
    Może czas tupnąć nogą. Choćby od stołu...
    Serio.

  • IgaIga 09.10.2021

    Smutne? Wkurzające.
    Dzięki.

  • Tjeri 09.10.2021

    IgaIga tym gorzej świadczy to o PLu.

  • IgaIga 09.10.2021

    Tjeri - taaa... Jak on śmie się unosić!

  • Tjeri 09.10.2021

    IgaIga dziwny wniosek. Ale Twój...

  • Patriota 08.10.2021

    Ładne i wymowne. 5.

  • IgaIga 09.10.2021

    Patrioto - dziękuję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania