,,Śniadanie u Tiffany'ego''

zdejmujesz to z siebie

niczym przepocony t-shirt

poza rozmiarówką księgozbioru

traktującego wybiórczo życie

 

według jednego rytów

dochodzących pończoch samonośnych

możesz byś spełniany bez powracania

w środowisko oczu z zasadami

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Marzena

    Że niby o co tu chodzi :) poniosło Cię z tymi pończochami ach te gadżety:))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania