Śnię

Gdy Morfeusz sieci sieje

I roztacza senne wizje,

Śnię... żywiąc nadzieję,

Że rozwiążę tajemnicę.

 

Śnię, że idę wąską drogą,

Pośród lasów, pośród pól,

Cel daleki mam przed sobą,

Będę iść, ile mam tchu.

 

Droga wijąc się zachwyca,

Każdy krok przybliża mnie

Do poznania tajemnicy życia,

To mój wyznaczony cel.

 

Cel wyznaczony, ale niespełniony,

Pozostaje w sferze sennych marzeń,

A kolejne mijane zakręty,

Dostarczają cudownych wrażeń.

 

Sen kończy się przebudzeniem

I powrotem do realnego świata,

Tajemnica zostaje marzeniem,

Widzianym w sennych majakach.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Paryżanka89 2 mies. temu

    Przyjemny wiersz, lekko się go czyta, pozdrawiam

  • Barmaria 2 mies. temu

    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania