Śnię o chlebie...

Zygmunt Jan Prusiński

 

ŚNIĘ O CHLEBIE...

 

Pocieszony aprobatą,

jeszcze niewyschnięty

żyję snami które zapisuję

w Ogrodzie Samotnego Człowieka.

 

Skupiam się nad zapachem chleba,

by przeżyć ten zwykły dzień

z aprobatą istnienia. -

Mój kot "Czarek" musi jeść,

co innego ja - człowiek znikąd.

 

Przyplątała się zardzewiała pajęczyna,

więc w niej jestem i w modlitwach

- czy tylko ja śnię o chlebie...?

 

Wiersz z książki "Szudroczyć"

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania