Śnieg
Nad głowami tylko ciemność
Szarpana przez białe strzały
Zabijane przez ciepłą ziemię.
Kolory pogrążają się pod białym puchem
Delikatnym jak anielskie pióra
Zimne jak serce kobiety z mego serca.
Zwalniają wskazówki bezlitosnego zegara
Uciszając wszystkie ciężkie słowa
Sprawiając ze powoli unoszę się.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania