śnieg
__________________________
__________________________
miliardy śnieżynek
zlatuje
są piękne
wyjątkowe
nadchodzi słońce
__________________________
__________________________
__________________________
__________________________
miliardy śnieżynek
zlatuje
są piękne
wyjątkowe
nadchodzi słońce
__________________________
__________________________
Komentarze (15)
Óóó panie, będzie deszcz, bo tylko dwie gwiazdki ledwo, ledwo świecą.
Spójrz, Skryty, obcym okiem, i oceń po obcemu.
Dajmy na to, ja to napisałam.
I co mi powiesz?
Hę?
Tak w trakcie imprezy? No nie wiem, wstawiłem coś, bo pusto. Nie umiem oceniać swojej twórczości.
Skryty nie swojej. To moja twórczość. Wczuj się.
Aisak ale ja nie umiem powiedzieć, że moja to twoja, nie umiem stanąć z boku.
Ja do tego jestem za cienki - nie ocenię, bo nie umiem. Na Mauryca poczekam
A ja ocenię, po pasjonującym dialogu :)
Autor opisał tu cud zimy, rozmalowanie bielą, krzepiące zimno, który zaraz zepsuje zasrana wiosna.
Roztopi wszystko, rozbudzi ptaszory, które drzeć dziuba będą od rana i srać na przechodniów, ale przede wszystkim wszelakie paskudne robactwo, tak maszerujące, jak i latające.
Mniej więcej taki obraz chciałem przedstawić.
Ode mnie masz piątkę, bo... przypomniałeś mi momenty, gdy całkowicie opadałam z sił i nie dostrzegałam żadnych pozytywów w swoim życiu. Zawsze w takich chwilach, próbowałam coś zauważyć w pogodzie - zachwycałam się śniegiem, deszczem, zachmurzeniem, słońcem, gwiazdami itd.
Mam za sobą garść gorszych dni, a dzięki Tobie, po zamknięciu oczu, stoję w zaspie z czapką na głowie i wpatruję się w spadające płatki śniegu, mieniące się w słońcu.
Zrobiło mi się trochę lżej.
Dzięki :)
PS: Na wierszach się znam tak pi razy drzwi - wolę zaznaczyć, żeby nie było :)
Dzięki! Pozdrawiam!
Osiem słów, które mogą wiele znaczyć. Dosłownie, w odniesieniu do treści utworu, ale również w przenośni. Nazywam to "przekazem podprogowym" ;-) To utwór, w którym można zobaczyć więcej niż wymaga tego treść. Interpretacja? Każda może wzbudzić emocje przy tym tekście ;-) Spróbuję...
"miliardy śnieżynek ----> Każda śnieżynka jest inna i niepowtarzalna, jak wielu ludzi (miliardy)...
zlatuje ---------------------> Upadek, stopniowy upadek, pewny upadek? Nie mam pewności...
są piękne -----------------> Jak każda (śnieżynka) oraz, jak każdy człowiek (jest piękny, jak piękne jego wnętrze)...
wyjątkowe ----------------> Bez dwóch zdań w odniesieniu do dosłowności i symbolu, jeśli taki występuje w tekście...
nadchodzi słońce" -----> Koniec topniejącej śnieżynki (dosłowność), a skoro koniec, to i schyłek miliardów...
Pozdrawiam :-) Piąteczka z plusem !
Kocham Cię za czytanie w moich myślach <3 Pozdrawiam!
Roztopi chłód i zostanie wspomnienie.
Przemijanie i piękno jest ulotne.
Minimalizm, a jaki ogromny przekaz.
Ukłony dla Autora
Dziękuję, pozdrawiam!
knot
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania