śniło się filozofom

kura wie

że idzie na ścięcie

czuje to w kościach

piórach

widzi znaki na niebie

słyszy głosy

pogodzona z losem

jednym przeciągłym gdaknięciem

żegna się z Bogiem i podwórkiem

śmieje się prosto w twarz

siekierowej ręce

kura wie

co było pierwsze

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • yanko wojownik 1125 3 miesiące temu
    Bez kury jajka nie istnieją, rozważ przed zjedzeniem ostatniej.
  • SadButTrue 3 miesiące temu
    Nie jadam kur ani jajek..dziękuję za komentarz:)
  • maciekzolnowski 3 miesiące temu
    Udane, i to niezwykle; wierszyk nie tylko na Wielkanoc. Przyznam się: jajka jem, je, je, je. ;)
  • SadButTrue 3 miesiące temu
    Dziękuję Ci bardzo za te miłe słowa, jajka zdrowe są więc smacznego:) a tak mnie natchnęła kura sąsiada swym przenikliwym spojrzeniem

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania