"Soból i panna" /remake/
Do ostatniego spotkania liczyła na dwa, trzy grzechy pierworodne,
albo że i on ją tylko nadszarpnie.
Wybrał inny samolot.
Dwa dni później posmakował goryczki z przechwałek ziomka,
który za szczeniaka mógł butelkować jej zapach.
Jego stary, kiedyś, przy wspominkowej wódce spytał z wyrzutem:
A dlaczego ty się z nią nie ożeniłeś?
Komentarze (8)
co to jest "szczeniala"?
Ojciec zapyta o to, ale on już sam siebie nie. Bo się boi.
I to jest powód gorzknienia wielu ludzi. Wybory.
Chaotycznie u mnie, ale chyba idzie rozczytać.
Codzi o niedojrzałość szczeniaka, zachłystka.
I peela w nieskazitelności, który zawracał gitarę, bez deklaracji.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania