SobotaPremium — mem

Plan na sobotę: ogarnąć mieszkanie, siebie i życie.

Realizacja: scroll na leżąco, ten sam dres co w piątek i jedna szklanka w zlewie.

Na koniec dnia udaję, że dokładnie tak to planowałem.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Za dużo wymagań wobec siebie, może na początek wystarczy mieszkanie ogarnąć, później trochę siebie, a wtedy i życie na tym zyska... lepiej się myśli w uporządkowanej przestrzeni
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Doceniam troskę. To tylko żart o tym, jak łatwo ugryźć siebie cudzym zdjęciem.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    NinjaC, wiem, że żart, przecież w tytule jest info... xD
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, następnym razem dam większą czcionką: „ŻART”, a pod spodem „NIE GRYŹ”. Iks-de ;)
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    NinjaC, ludzie to bywają bezduszni... chcą krzyczeć na mnie wielkimi literami. To nic i tak się nie dam... xD
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, ty się nie daj, ja zostawię Capsa w spokoju. I mamy rozejm. Dzięki za czytanie.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Zawsze się zastanawiam dlaczego niektórzy w ogóle po sobie nie sprżątają.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    najmniejsza, bo czekają na cud: żeby brud sam zmartwychwstał i wyszedł.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC bo zachowują się jak kaleki
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    najmniejsza Niepełnosprawni faktycznie mogą mieć problem z wieloma czynnościami.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona nie miałam na myśli żadnych niepełnosprawnych
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    najmniejsza Wiem co mialaś na myśli. Nie używaj słowa 'kaleki' w takim kontekście, proszę.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Najlepiej nic nie planować. A gdy zrobi się coś pożytecznego to klepiesz się po plecach i mówisz - ale fajnie, nawet tego nie planowałem!
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mona, mądrego miło poczytać
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC on nie ma żadnego orzeczenia żeby nie mógł za sobą posprzątać
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    najmniejsza Nie trzeba orzeczenia, wystarczy brak chęci lub sił.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Mona Demona no to właśnie o tym mówię że zachowuje się tak jakby rąk nie miał.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    najmniejsza, amen. Chodzi o brak chęci, nie brak rąk. Zostawmy orzeczenia w spokoju, brud i tak ma własną religię.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    NinjaC Pewnie nazywałłaby się brudyzm, albo coś w tym stylu 😂
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mona Demona, Syfizm
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    NinjaC To brzmi jak filozofia syfu!
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mona Demona, dokładnie. Filozofia, w której sens życia odkłada się „na jutro”, a zbawienie przychodzi ze ścierką.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    NinjaC A jej głównym założeniem jest - Brudzę, więc jestem! 🤣
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mona Demona, A święte księgi? Paragony w szufladzie i instrukcja do mopa – nieczytana. Hehe, pośmiali się, to do zobaczenia pod kolejnym tekstem ;)
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    NinjaC 👋

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania