Socjologia, polityka i trollowanie
Ludzi, którzy w namiętny sposób angażują się, przede wszystkim w politykę, wyobrażam sobie jako osobniki, które choć potajemnie, to bardzo z siebie dumne, pocierają się swoimi miejscami prywatnymi o fotografie ukochanych mężów stanu, jednak zabawy te zawsze kończą na fotografii znienawidzonego przez siebie polityka. Polityka jest tym obszarem życia człowieka, który, o dziwo, mocniej, niż relacja romantyczna, obnaża wszelkie, toksyczne skłonności jednostki, a przy okazji uwypukla wszelkie, intelektualne niedociągnięcia, braki, ukazując w ten sposób, iż całe, szerokie zainteresowanie skierowane w stronę polityki, to specyficzna forma wynaturzonej miłości.
Niegdyś w ludziach nieustannie próbowano zakorzenić formę bezgranicznego oddania i uwielbienia, które nastawione jest na władcę i jestem skłonny stwierdzić, że im prostszy umysł, bardziej potrzebujący doświadczać życia w społeczeństwie i grupie, a przy tym bardzo chłopski, tym mocniej człowiek skłonnym jest emocjonalnie angażować się w politykę, która staje się dla niego na równi wyznaniu. Można nawet iść o krok dalej, na kanwie tej tezy i jasno stwierdzić, że im silniejsza i niezależna osobowo jednostka, tym jej skłonność nie tylko do wielbienia autorytetów, ale i bezkrytycznego podążania za nimi jest na tyle słaba i nikła, a jednoczesna potrzeba realnego poczucia, iż autorytet dysponuje kompetencjami, które pozwolą mu nie tylko realizować określone cele, ale roztropnie przewodzić grupą, sprawiają, iż jednostki niezależne częściej podważają autorytety, niż chwalą i uwielbiają jednostki, w ten sposób może lecząc własne, głębokie i utajone poczucie bycia nikim.
I z tego powodu wydaje się, iż nawet zjawisko takie, jak indywidualizm, zostało zinstrumentalizowane do poziomu ideologii i archetypu, który wpisuje się w potrzeby rządzących, z których podstawową jest potrzeba kontroli. Stopniowe osłabienie charakteru człowieka sprowadza go do poziomu, w którym staje się zależny nie tylko od grupy, ale również autorytetu, który wytyczając cel w życiu danego człowieka, nadaje mu również coś istotnego - sens.
Komentarze (3)
Yhm. Nie czytałam, ale czy można prosić Vege?
Bettina nie oglądałem filmów Vegi, sory
Chyba tylko ja, ale vegetarianism jest taki zdrowy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania