Soczyste czereśnie
Przyniosłem jej dzisiaj
Soczyste czereśnie
Takie jak kiedyś
Powykręcane palce
Chudej pomarszczonej dłoni
Przez chwilę
Nie potrafiły odnaleźć drogi
Do tych dobrych ust
Smak w niej zapomina później
Soczyste czereśnie
Rozświetliły zmęczoną twarz
Uśmiechem
Gasnącej świadomości
Mogę już tylko
Ją kochać
Komentarze (2)
Marabucie,
troskliwie tu u Ciebie...
Ostatnie krople uśmiechów przed drogą.
Jest świat jest wielki świat i jest serce.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania