Sól

Przystanek

nocne lokale

do ostatniego klienta

mijam bezbożnych

takich jak ja

i gorszych nawet

zaciągam się głębiej

nie spojrzę więcej za siebie

dziś nie ma przeszłości

jutro nie nadejdzie

bezprawie i gwałt na uczuciach

siadają ze mną do kart przy butelce

klepiemy się po plecach jak

starzy znajomi z celi

my skurwysyny

my kiedyś kochani przez kobiety

o jasnych sercach które

ukrzyżowaliśmy własnymi rękami

my to sól tej ziemi

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • piliery 08.09.2024

    Ostre ale dobre nawet bardzo dobre.

  • Laura Alszer 08.09.2024

    Świetne!

  • Grafomanka 08.09.2024

    'my skurwysyny
    my kiedyś kochani przez kobiety
    o jasnych sercach które
    ukrzyżowaliśmy własnymi rękami'

    Mocne. Ogólnie dobry wiersz, ale ten fragment szczególnie mnie zatrzymał...

  • Laura Alszer 08.09.2024

    Taaak, mnie ten fragment też zatrzymał!

  • wikindzy 08.09.2024

    Przemawia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania