Solenizant
Sto lat śpiewają, całuje rodzina cała
Dziesięć lat życzą w zdrowiu i pokoju
Wszyscy przyjechali, nawet z dala
Dzieci, wnuki, prawnuków dwunastu
Skromnie się uśmiecha, nic nie mówi
Nagie, bezzębne dziąsła pokazuje
Nie wstaje, w fotel wciśnięty siedzi
Wzrokiem wokół błądzi, nie realizuje
Od wiosen paru w sobie uwięziony
Chłopak młody, dziecko czy niemowlę?
Narodzi się dzisiaj, zdrowy i szczęśliwy
Tego mu życzę. Tego tak bardzo pragnę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania