Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Sosna
zetnij na drzazgi
nie pierdol się w tańcu
przecież już pociąłeś
kiedyś mnie na kłody
formujesz stosik
z odrąbanych pragnień
a słowna siekiera
tnie na trzy połowy
podpalisz?
chcesz więcej?
bez skargi poświęcę
umysł nogi i jeszcze dwie ręce
ty widzisz
we mnie sosnę sękatą
taką co nikt jej
wzrokiem nigdy nie skala
więc podpal ten stosik
i miejmy to z głowy
i kurwa!
zrób to już zaraz
Komentarze (104)
Ostro, drzazgi poleciały..
pozdrawiam
Wiersz napisany w afekcie ?
Również pozdrawiam
Jak wolisz, szczerze czy raczej inaczej?
A masz coś innego do powiedzenia, aniżeli, że to nie jest poezja, wszystko źle i, że nie jestem orłem? ?
Cicho_sza, orłem nikt się nie rodzi, warsztat nabywa się ciężką pracą. Talent, to zaledwie połowa sukcesu.
Ale ja nie o tym.
Nie podoba mi się takie słownictwo u kobiet typu ''nie pierdol się w tańcu'', bardzo mnie to razi, tak samo jak ta ''kurwa'' na końcu. No i w sumie tyle z negatywów.
Podoba mi się natomiast ''wzięcie sprawy w swoje ręce''. Lubię kobiety z charakterem.
Gdybyś jednak nieco subtelniej przedstawiła ''swoje racje'' mój odbiór byłby na pewno lepszy.
Pozdrawiam.
MartynaM Zdaję sobie sprawę, że przekleństwa mogą kogoś razić. Dlatego oznaczyłam tekst czerwoną tabliczką. Tak jak napisałam, utwór powstał pod wpływem silnej, dość negatywnej emocji i na ten czas tak się wykrystalizował. Może kiedyś nieco go ugrzecznie, ale teraz musi pozostać bez zmian, póki nie opadnie emocjonalny kurz.
Zaskoczyłaś mnie. Myślałam, że wytkniesz więcej błędów ?
Cicho_sza, trzymaj się cieplutko i nie dawaj się złym emocjom. Jest dobry sposób na pisanie w emocjach. Przed wstawieniem, trzeba dać mu chociaż dzień na ''odleżenie'', na drugi dzień lepiej widać mankamenty. A te zawsze można zastąpić czymś innym.
Kolorowych snów!
MartynaM kolorowych ?
Bardzo dobry wiersz o bardzo nieudanym życiu, tylko nie rozumiem tego czerwonego napisu u góry.
Dzięki za bardzo dobry. A napis? Asekuracyjne go dodałam, w razie ewentualnych problemów z mocniejszym słownictwem.
Pozdrawiam
Wypowiedziałaś się z pasja i wyszło dobrze:P
Tak mi się emocjonalnie ulało xd
Człowiek powinien być szczery także w emocjach, także w pisaniu.
Na co komu ugrzecznione zwroty, które nic nie dają...ach, dają polukrują gniota udającego ciacho.
Dla mnie to prawdziwy, szczery utwór.
Pozdrawiam.
Nuria, człowiek inteligentny nie musi używać wulgaryzmów, żeby wyrazić emocje. Wulgaryzmy, to słabość.
Takie moje zdanie.
MartynaM ..........i masz prawo do swojego zdania, a ja do swojego :)
Dobrego dnia.
Dzięki. Tak, to zdecydowanie szczery i emocjonalny tekst, bez pudru i zbędnych ozdobników.
Cieszę się, że można to wyczuć.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
Ja muszę ;)
Nie musisz, chcesz. Proste.
Kobiety lubią twardzieli.
Z twardymi...argumentami.
Weź mnie nie rozśmieszaj, bo mi broń z ręki wytrącasz.
Lubisz moje żarty kochanie;) ?
Czy ja wiem, trochę za dużo mięsa, ale ripostę masz ciętą, refleks dobry. Lubię to.
MartynaM Kręci się koło ciebie jakiś frajer?
Frajerzy nie mają do mnie dostępu.
Czyli mogę zajeżdżać do zajezdni.
Nie każdemu drwalowi dane zerżnąć sosnę;)
Dosadnie, ale jak dla mnie do przyjęcia. Czasem trzeba między uszy.
Sosna to ciężki materiał do obróbki. Szkoda, że niektórzy nie widzieli, że z sosny miękkiej i podatnej lipy się nie zrobi. A jak już dotarło, to dramat!
Pozdrawiam
Czyli mogę spuścić paliwo na końcowym.
Lepiej spuść z tonu, to niebezpieczny grunt.
Tak źle z Tobą, że w necie szukasz?
MartynaM Na pielgrzymkach wszystkie pozajmowane.
Yhy.
Napisz wierszyk, anons matrymonialny. Możliwe, że przybiegną tłumy.
''Samotność, to taka straszna trwoga'' Dżem
Myślałem, że ja i ty. No wiesz.
Dlaczego ja? Ja jestem wredna. Poszukaj miłych, uroczych kobiet.
Na pewno i tutaj są, jeszcze nieodkryte.
Ja wybrałem ciebie. Wredoty lubią ostry sex.
Ja mam tylko ostry język.
Oooo super!
Martyna ma tu największe branie, trzeba mocy i poloty, by jej zaimponować, tylu już kiedyś... Ale może ty Ty właśnie ten jeden, który twierdzę niezdobytą zwiedzał będziesz?
*polotu
*to Ty
się mi pląta klawiatura
Podrapiesz misia za uszkiem.
A misio był grzeczny?
Bajdzio.
Muszę Yanka zapytać, co o tym myśli. To mój Anioł Stróż.
MartynaM Yanek jest za.
Mną.
Nos z Feratu a nawet przeciw. Hahaha
MartynaM, yanko awansował? Się kierownictwa muszę zapytać, bo ja tu ciągle kotła pilnuję, gdzieś pismo utknąć musiało.
yanko wojownik 1125 A ładna jest chociaż?
yanko wojownik 1125, to poszukaj, zbyt ważna sprawa.
Nos z Feratu, A niech Laura będzie szczęśliwa, jak to właśnie to, jak wreszcie, jak, jak ten książe, i że konia też ma.
Nos z Feratu, Jak królewna.
Z urody i maniery.
yanko wojownik 1125 A lubi ten sport?
yanko wojownik 1125 jak to będzie? Ja jestem szczęśliwa. Spokój, to największe szczęście.
MartynaM, Piekielna biurokracja to zupełnie inny wymiar, wyłączne pijane diabły tym kręcą,
yanko wojownik 1125 pogoń to towarzystwo. Nie podoba mi się.
MartynaM Idę :(
Trzymaj się ciepło, bo mróz.
Nos z Feratu, Czy lubi to nie wiem, ale jak uprawia, to aż zostają blizny.
MartynaM, To jakiś sympatyczny człowiek i popatrz jak Cię adoruje.
yanko wojownik 1125 Żonglowanie kulami i woltyżerka?
A czy tylko on? Jakbym patrzyła na wszystkich, którzy adorują... no nic, bawcie się wybornie!
Nos z Feratu, Wolty tak, aż skrzy, kiedy szpony docierają do kości, specyficzne ma fantazje, bolesne jest dawanie jej rozkoszy.
MartynaM Nigdy mnie nie pokochasz! Ty nie wiesz co to miłość!
Nos z Feratu, Ale jaki prestiż!
yanko wojownik 1125 O fack.
MartynaM, Toteż napisałem, że Ty jesteś pierwsza laska opowi z największym braniem, masz w czym przebierać, ale przecież kiedyś nadchodzi czas na prawdziwe kochanie, takie już ekstra, co utnie szanse zgrai adoratorskiej.
yanko wojownik 1125 rozsiewasz plotki, najgorzej jak ktoś Ci uwierzy.
Co Wy dzisiaj tacy rozbawieni?
MartynaM Rozsiewa plotki, że mój ch.. jest słodki.
MartynaM, Ja smętny jestem, papierosami Winston się strułem, a powtarzam tylko to, co wiadomo tu powszechnie, wskaż drugą kobietę w tego pałacu murach i ogrodach, co by więcej serc złamała.
yanko wojownik 1125 ja nikomu niczego nie złamałam.
A Ty palisz? Myślałam, że nie.
Misio zrzuci futerko i pójdzie lizać miód ;)
Muszę napisać wiersz dla Martyny.
To będzie rewelacja... hahaha
:)
Mocny, emocjonalny i pieprzny, i o to chodzi, żeby nie było tylko lukrowato i wtórnie ? Turpizm i obscena w poezyi funkcjonują od dawna, sam Kochanowski dosadną fraszkę wysmażył:
Na matematyka
Ziemię pomierzył i głębokie morze,
Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.
Psychol jakiś.
Nos z Feratu
Nie bądź Januszem ?
Dzięki :) Poezyja to nie jest górnych lotów, ale emocje jak najbardziej prawdziwe.
Szpilka, Jest z Feratu, różni się kulturowo.
Uwielbiam takie emocjonalne utwory. 5 ode mnie ?
Dzięki. Emocji nie brakuje choć forma w oczy kłuje xD
średnie.
Lepsze takie, aniżeli nijakie.
Dzięki :)
Miast dopełnić zabawy jak inkwizytor stosem, można by się ograniczyć i tylko tylko toporem.
Kto to pisał:
"kobieta to drzewo a ty jesteś drwalem"- Balzac?"
Yanko, nie wiem. Może Balzac.
DZzPnP?
Nic mnie absolutnie nie zniesmacza... mało tego/czy to się komuś spodoba czy też nie/, nadaje szczerości wypowiedzi, bo przy takich emocjach wióry lecieć muszą, a wiersz do letnich raczej nie należy?
Wiesz Cichoniu, przypomniał mi się wywiad/sprzed laty/z Andrzejem Komorowskim / terapeuta, seksuolog/, w którym to powiedział, że przeklinanie w stanie najwyższego wzburzenia - może wręcz pomóc w pozbywaniu się negatywnych emicji.
Bardzo na TAK❗
Uściski
Mnie też soczysty rzut mięsem pomaga. I może jestem prymitywna, ale emocje rządzą się swoimi prawami. Zazwyczaj staram się nad nimi panować, ale są takie momenty, że nosz k... kurka wodna.
Wiedziałam, że kogo jak kogo, ale Ciebie nie obruszy. Mamy podobną tolerancję na kontrowersję ?
DZzPnP?
Tyś mnie po prostu siostrą wielowymiarową jest... i póki co(?), będę się tego trzymać do upadłego.
A jak spraktykuję, że mi 'kurka wodna' czy inna 'motyla noga' pomoże... to dam Ci znać???
Buziole
Serio? Kurwa mać, do chuja pana, że ja pierdolę w dupę?
Weź daj już spokój xD
Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą...
Podobuje mnie się.
Akwa, oj tak. Szkoda, że jakoś kłótnie wychodzą mi lepiej w wersach niż na żywo ?
Cicho_sza nie żałuj :)
Akwadar mówisz, że lepiej powsciekac się na kartce? ?
Cicho_sza czasami... ;)
Wiersz, w którym pokazujesz rozpacz, a w rozpaczy zawierasz oskarżenie. "Zobacz, co ze mną zrobiłeś, chuju! Przez Ciebie odechciewa się żyć!".
Tak wykrzyczane emocje powinny sprawić, że adresat tych słów się opamięta. Ale raczej wzbudzą w nim.zacietrzewienie i obronę w formie kontrataku... Chociaż... może zdarzyć się cud.
Kochana, to wiersz napisany w afekcie, na negację i powatpiewanie w sens mojego pisania. Osoba, która powinna wspierać podcina skrzydła. Ale tego mi nie zabierze. Nie i chuj!
W tym wierszu, wszystko jest na właściwym miejscu.
Dziękuję ?
Cichosza↔Bardzo rezolutny wiersz i pomimo nuty rozgorycznia, wcale nie sprawia wrażenia... potencjalnie ścietej sosny.
Przeciwnie. Nawet bardziej każe przekornie wierzyć w sens, tego co robię,
Także na zasadzie↔a...uj ci w dupę:))↔Pozdrawiam:)↔%
Mówiąc nieskromnie właśnie na takie komentarze liczyłam. Że sosna może nie zbyt piękna, ale mężnie stawia czoła wichrom wiejącym znad morza. I temu wichrowi się oprze, a co!
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania