Szudracz - Zgadzam się z Karawanem. Jakby obraz namalowany słowami - ale w ten sposób, że wystarczy przeczytać i się ''widzi obraz''.
Gdyby Rembrandt przeczytał Twój tekst - to by wiedział, jak to namalować. Takie jest moje odczucie. Pozdrawiam Cię - 5
P.S - ''...swojej chatki, zasypiając...'' ''domek pozieleniał, a wykute okno...'' Obadaj?
Dekaos Opis fragmentu drogi jest o tyle lepszy w malowaniu słowem, że mogę się przemieszczać.
Zastanawiam się nad drugim zdaniem, czy nie byłoby za długie.
Fakt...trochę za długie. Chodziło mi tylko o to, że czasownik jest na końcu... jakby czegoś brakowało.
Chociaż czasami, fajnie tak napisać. ... pozieleniał zawieszony domek.?
Zaletą krótkich zdań - mniejszy problem z przecinkami.
Ależ Waćpanno, w stres głęboki, popadać nie przystoi, wszak wdziękowi swemu, cios zadać można,
Przeto, zapomnij proszę, o tym com napisał, w porywczości swojej. DD
Drewniany mostek, trzeszczał i lekko drgał, mało stabilny, pod ciężarem kroków. - lubię takie drewniane mostki, a jeszcze w oddali Stary młyn i koło pęknięte na trzy kawałki tortu. Z tej mąki już chleba nie będzie...
Cudne te twoje opisy. Pozdrawiam 5:)
Komentarze (14)
Gdyby Rembrandt przeczytał Twój tekst - to by wiedział, jak to namalować. Takie jest moje odczucie. Pozdrawiam Cię - 5
P.S - ''...swojej chatki, zasypiając...'' ''domek pozieleniał, a wykute okno...'' Obadaj?
Zastanawiam się nad drugim zdaniem, czy nie byłoby za długie.
Chociaż czasami, fajnie tak napisać. ... pozieleniał zawieszony domek.?
Zaletą krótkich zdań - mniejszy problem z przecinkami.
Dzięki:)
Np: Czy mogę liczyć na to, że waćpanna - swoimi wypiekami - mnie dzisiaj uraczy?
Przeto, zapomnij proszę, o tym com napisał, w porywczości swojej. DD
Cudne te twoje opisy. Pozdrawiam 5:)
Pozdrawiak.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania