Spacer z psem
Ranek bywa zawodny
mierzysz się ze swoją słabością i
dzień ledwie zaczyna i wszystko nagle kończy
Ona miała problemy a jej pies bawi się z moim nie psem
Jej ból nie jest mój
Może wszechświat zrozumie żal brak empatii
Ja i mój nie pies
przecieramy kolejlne ścieki
Bo wiesz
Wszystkie pieski prowadzą do nieba
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania