Spacer z psem

Ranek bywa zawodny

mierzysz się ze swoją słabością i

dzień ledwie zaczyna i wszystko nagle kończy

 

Ona miała problemy a jej pies bawi się z moim nie psem

 

Jej ból nie jest mój

Może wszechświat zrozumie żal brak empatii

 

Ja i mój nie pies

przecieramy kolejlne ścieki

 

Bo wiesz

 

Wszystkie pieski prowadzą do nieba

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania