Spacerek

Zabieram pieska na spacer,

pójdziemy sobie daleko.

Ja odparuję swą głowę,

a piesek powęszy nad rzeką.

Zaproponuję każdemu,

kto potrzebuje spokoju:

ubierz, człowieku, te buty

i wyjdź po prostu z pokoju!

Każdy ma jakieś problemy,

czasem zawiłe i trudne.

Chodzenie ich nie rozwiąże

i buty będziesz miał brudne.

Stanowczo jednak namawiam,

niech chodzą starzy i młodzi.

Zróbcie to choćby dla zdrowia,

na pewno wam nie zaszkodzi!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Grisza godzinę temu

    "i buty będziesz miał brudne,
    stanowczo jednak namawiam..."

    Tak będzie logiczniej. Wg mnie.
    A tak w ogóle, to bardzo zgrabna miniaturka. 5.

  • Milek

    Oczywiście masz rację jestem tu nowy i dzięki za rady.......napisałem to w kilka minut więc sporo tu błędów i nieścisłości.....z czasem pewnie to ogarnę

  • Grafomanka godzinę temu

    Zupełny brak konsekwencji, czyli poplątanie z pomieszaniem... z jednej strony namawianie do spacerów, żeby rozładować napięcie, z drugiej...

    ''Każdy ma jakieś problemy,
    czasem zawiłe i trudne.
    Chodzenie ich nie rozwiąże
    i buty będziesz miał brudne.''

  • Grisza

    Dlatego właśnie zaproponowałem drobną korektę 🙃

  • Grafomanka

    Grisza, zobacz do czego doprowadza gonitwa za rymem. Logika siada...

  • Milek

    Hmmmm może to tak wygląda ale będę się upierał że zamysł był inny.....nie chciałem nikogo okłamywać że wyjście na spacer rozwiąże wszystkie problemy.
    Dzięki za zainteresowanie

  • Milek

    Grisza można to gdzieś poprawić? Bo chce to zrobić

  • Milek

    Grisza dzięki ogarnięte 👊😉

  • Milek

    Grafomanka masz rację dzięki

  • Milek

    Dzięki Wam za pomoc o tym po cichu myślałem, niby tak małe poprawki a zmieniają wszystko.....

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania