Spacerek
Zabieram pieska na spacer,
pójdziemy sobie daleko.
Ja odparuję swą głowę,
a piesek powęszy nad rzeką.
Zaproponuję każdemu,
kto potrzebuje spokoju:
ubierz, człowieku, te buty
i wyjdź po prostu z pokoju!
Każdy ma jakieś problemy,
czasem zawiłe i trudne.
Chodzenie ich nie rozwiąże
i buty będziesz miał brudne.
Stanowczo jednak namawiam,
niech chodzą starzy i młodzi.
Zróbcie to choćby dla zdrowia,
na pewno wam nie zaszkodzi!
Komentarze (10)
"i buty będziesz miał brudne,
stanowczo jednak namawiam..."
Tak będzie logiczniej. Wg mnie.
A tak w ogóle, to bardzo zgrabna miniaturka. 5.
Oczywiście masz rację jestem tu nowy i dzięki za rady.......napisałem to w kilka minut więc sporo tu błędów i nieścisłości.....z czasem pewnie to ogarnę
Zupełny brak konsekwencji, czyli poplątanie z pomieszaniem... z jednej strony namawianie do spacerów, żeby rozładować napięcie, z drugiej...
''Każdy ma jakieś problemy,
czasem zawiłe i trudne.
Chodzenie ich nie rozwiąże
i buty będziesz miał brudne.''
Dlatego właśnie zaproponowałem drobną korektę 🙃
Grisza, zobacz do czego doprowadza gonitwa za rymem. Logika siada...
Hmmmm może to tak wygląda ale będę się upierał że zamysł był inny.....nie chciałem nikogo okłamywać że wyjście na spacer rozwiąże wszystkie problemy.
Dzięki za zainteresowanie
Grisza można to gdzieś poprawić? Bo chce to zrobić
Grisza dzięki ogarnięte 👊😉
Grafomanka masz rację dzięki
Dzięki Wam za pomoc o tym po cichu myślałem, niby tak małe poprawki a zmieniają wszystko.....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania