Spadająca gwiazda (dla Puszka_Okruszka)
Spadająca gwiazda, spadająca gwiazda,
leci nad murami naszego miasta.
Wszyscy w górę, w niebo zerkają,
tyle życzeń do spełnienia mają.
Spadająca gwiazda, spadająca gwiazda,
nawet ptaki wyjrzały z gniazda
i mrówki opuściły mrowisko,
wszyscy chcą podziwiać to zjawisko.
Spadająca gwiazda, spadająca gwiazda,
w górę uniesiona głowa każda,
oczami wodzą za jej lotem,
nikt nie pomyli jej z samolotem.
Spadająca gwiazdo, spadająca gwiazdo,
zniszcz w końcu nasze szare miasto.
Komentarze (7)
Dziękuję za dwie anonimowe piątki. :) Chociaż wolałabym móc Wam podziękować po imieniu.
Piękny gest :) Końcówka trochę destrukcyjna, ale wiem, że lubisz zaskoczyć na koniec :) Trzecia 5 ode mnie :)
Dziękuję bardzo Karolko. :)
Te końcówki Twoich wierszy... Spodziewałam się wybuchu, ale nie takiego dosłownego. Sądziłam, że nawiażesz do tego, jak to ludzie gapią się w tę gwiazdę, zamiast rzeczywiście zrobić coś dla swoich marzeń. No ale apokalipsa też w porządku:D Podoba mi się, te powtórzenia, patrząc już na całość, to jakby takie tykanie zegara, upływający czas do zagłady. Zostawiam 5 :)
Haha apokalipsa zawsze w porządku. Dziękuję Ci bardzo, cieszę się z Twoich odwiedzin. :D Mam nadzieję, że odpoczywasz trochę.
Taak, głównie odpoczywam, choć dziś pobudka rano i pięć godzin snu to nie szczyt moich marzeń, ale co zrobić :D I cieszę się, że Ty się cieszysz, dzięki przy okazji za miłe słowa :)
Zapraszamy do wzięcia udziału w głosowaniu :) Głosy na wiersze można oddawać tutaj: http://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania