Spadamy bezpowrotnie
Napisałam wiersz z zamysłem dodania go anonimowo, chciałam dołączyć do zabawy... Niestety, coś poszło nie tak i się nie dodało, a ja nie zauważyłam i czas minął. Trudno :) Może następnym razem :)
Spadamy bezpowrotnie,
Unoszeni przez wiatr
Mokrzy i zimni
Żyjemy intensywnie
Tropimy wolności kwiat,
Nie znając go prawdziwie
Spadamy bezpowrotnie
W pośpiechu, skoncentrowani
I nawet nie dostrzegamy,
Gdy obok pędzi nasz brat
Z empatii obrabowani
Pragniemy podbić świat
Spadamy bezpowrotnie,
Przekonani, że nie ma dna
Ta podróż od chmur do ziemi
Chcemy podjąć ją jeszcze raz,
Widząc, że jedna łza
Nocą sięgnęła kamieni
Spadamy bezpowrotnie
Jednego trzymamy się brzegu
Wszyscy za jednego
Nabrało nowego znaczenia
I tak pragnę być płatkiem śniegu,
Gdy w deszczu kąpie się Ziemia
Komentarze (27)
Z empatii obrabowani
Pragniemy podbić świat - ależ mnie chwyciło. 5 :)
Dziękuję Ren :)
Mnie też ta zwrotka najbardziej zachwyciła. 5 ;D
Dlaczego anonimowo? Twoje teksty zasługują na widocznego autora :) również bardzo mi się podoba fragment o empatii, a także ten: "Wszyscy za jednego
Nabrało nowego znaczenia" oczywiście zostawiam 5 :)
Anonimowo, bo zabawa, candy ;)
Lotta a to ja nie w temacie :)
Dziękuję candy :) jak już Lotta wyjaśniła, chodziło o zabawę :)
Wiersz bardzo mi się spodobał, zarówno pod względem formy jak i treści. Jak najbardziej do mnie trafił, nawet chwilę się przy nim zatrzymałam. Moją uwagę również zwrócił przede wszystkim fragment o empatii, tylko że... zastanawiałam się przy nim, w jakim stopniu ja do tego pasuję, jak blisko bądź daleko jestem od tej prawdy. Zostawiam 5:)
Lucinda, cieszę się, że się spodobał i pobudził do refleksji :) Dziękuję :)
Spadamy. Rymy przeplatane, to mile, że próbujesz nowych form:) 5
Neurotyk, powoli otwieram się też na nową tematykę :) dziękuję :)
pięknie, 5 :)
Dziękuję Karola :)
Nie wskażę ulubionego fragmentu, bo całość była dobra : ) 5
Saris, miło słyszeć :) Potem do ciebie zajrzę, bo dawno mnie nie było...
Billie nic nowego nie wstawiłem, lenia mam : P
Saris, jak to nie :D ja mam małe zaległości :) ale pisz pisz pisz, nie leń się :p
Billie a ja taki dumny byłem z mojego wyhodowanego lenia, taki dorodny był. Jak się skurczy,
wstawię wieczorem : ]
Saris, no niestety, wóz albo przewóz. Ja tu czekam :)
Szczerze mówiąc, nie jestem pewna, czy po tym wierszu bym Cię rozpoznała. Co prawda znów odwołałaś się do charakterystycznego dla Ciebie tematu, ale ledwie go muskając, w bardzo subtelny sposób. Nie zmienia to faktu, że tekst wielce mi się podobał, praktycznie jak zawsze. Zostawiam 5 :)
Dziękuję, Rasiu :) no cóż, chyba masz rację, w takim razie chyba odpuszczę sobie te zabawy :) może mój styl pisania dopiero się kształtuje... :)
Och, nie chodziło mi, żebyś zaraz to sobie odpuszczała, bo niektóre teksty u Ciebie rzeczywiście rozpoznawałam bez spoglądania na autora :)
Miło mi to słyszeć, Rasiu :) Chodzi mi o to właśnie, że można je rozpoznać tylko przy tej jednej tematyce, której tak się trzymam... Kiedy napiszę coś na inny temat - klapa, więc muszę się rozwijać :) Mam jeszcze czas :)
podoba mi się....5
stary marzyciel, cieszę się :) dziękuję :)
Wróciłem do ,,Spadania...", tak jak rzekłem iż wrócę bo bliskości. ,,I tak pragnę być płatkiem śniegu,
Gdy w deszczu kąpie się Ziemia" - doskonałe to jest, jestem pod naprawdę dużym wrażeniem :) Nic jak pięć zostawić mi nie wypada :)
Szymon, wiesz, zaczęłam wiersz od tych słów :) Czasami tak dziwnie piszę od końca. Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania