Spałem.

Pamiętasz?

 

Przestawialiśmy półkę na kwiaty

śmiejąc się z kotów

którym miałobyć trudniej, a tylko dla nas

zabrakło już miejsca

 

I kiedy

 

Opowiadałem tobie o chorobach dusz

nie chciałaś słuchać

bojąc się, że każdą z nich noszę schowaną

głęboko w sobie

 

Lub wtedy

 

Gdy malowaliśmy sufity pożółkłe

od zebranego smutku

nie chciałaś wierzyć, że któregoś dnia

to wszystko spalę

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • MartynaM 02.07.2023

    spalę - z ogonkiem, miało być

    Rozumiem że budowanie związku nie wyszło, brak zrozumienia odegrał tu zasadniczą rolę.

    Tak sobie czytam i dla mnie jest to dobry wiersz. Taki na 5

  • Materazzone 02.07.2023

    Zasadniczo to nie do końca o budowie związku :)

  • MartynaM 02.07.2023

    Materazzone, no widzisz poszłam w maliny, dlatego pisałam że muszę przemyśleć. No cóż, widocznie z myśleniem słabo...

    Ale zaraz... na początku mamy brak miejsca dla siebie, następnie brak zrozumienia - ona nie chciała słuchać o chorobach dusz, na końcu od zebranego smutku - ogień, czyli zniszczenie, a może spalę wątpliwości?
    Niemniej piszesz, że to nie jest o budowie związku... no i nie wiem nic

  • piliery 02.07.2023

    Każdy z nas nosi w sobie jakiś cień który rzutuje na relacje. Moment w którym w nasze związki wkracza niezrozumienie zawsze jest bardzo trudny rodzi bowiem strach o przyszłość. Ładny wiersz choć trzecia strofa jakby kłućiła pierwszą z drugą. A wszystko przez "to wszystko spalę": pamięć o pięknie spotkania, strach i co jeszcze? Bardzo ładny wiersz acz zbrakło mi konsekwencji wobec tej relacji.

  • Materazzone 02.07.2023

    Właśnie, spalienie wspomnień. Bardzo odświeżająca praktyka.

  • Florian Konrad 02.07.2023

    Podoba mi się!

  • Materazzone 02.07.2023

    Dzięki wielkie za komentarz i miło, że się podoba.

  • Szalej. 03.07.2023

    O. A tu jest po prostu w sam raz dla mnie.
    I podany tak, że mucha nawet jak siądzie, to pójdzie w pizdu że wszystkim.
    Tak mi pisz.

  • Materazzone 03.07.2023

    Jak się Szalejowi spodobało to znaczy, że chyba się udało naprawdę napisać dobrze :D

  • Szalej. 03.07.2023

    Materazzone taaa... Bądź z siebie dumny 🤣 haha. Nie wiedziałem, że jakimś wyznacznikiem jestem 🤣

  • Materazzone 03.07.2023

    Szalej. Sarkazm, ironią, hiperbola, taka sytuacja :D

  • Szalej. 03.07.2023

    Materazzone tak se tłumacz 😅

  • Poncki 03.07.2023

    Moim zdaniem warto kolekcjonować nawet najtrudniejsze wspomnienia. Są jak lekcje.
    Tak samo z pomnikami. Uważam, że nie należy ich niszczyć. Należy pamiętać dokładnie kto jakie szkody nam wyrządził i podkreślać. Wyciągać lekcje.

  • Poncki 03.07.2023

    https://www.youtube.com/watch?v=qui3H-vLGyM

  • Fantasmagoria 03.07.2023

    Podpalanie podświadomości jest pięknym bolesnym dziełem .

  • Materazzone 03.07.2023

    Uroczym, przede wszystkim.

  • Pobóg Welebor 03.07.2023

    To jest o podpaleniu mieszkania, nie tego się spodziewałem, ale to o chorobach dusz mi się podoba.
    Pozdrawiam :)

  • Materazzone 03.07.2023

    Nie, to nie jest o podaleniu mieszkania, a jak wspomniano wyżej, o spaleniu wspomnień.

  • Pobóg Welebor 03.07.2023

    Materazzone, moim zdaniem wyszło Ci spalenie mieszkania raczej.

  • Materazzone 03.07.2023

    Pobóg Welebor a to może przy okazji i mieszkania :D

  • Pobóg Welebor 03.07.2023

    Materazzone, może spacja między ostatnim zdaniem a resztą by pomogła. Szkoda tych kotów ;)

  • Materazzone 03.07.2023

    Pobóg Welebor biedne i tak mają areszt domowy :(

  • Pobóg Welebor 03.07.2023

    Materazzone, tak, to smutne, kot powinien grasować i szaleć po kocimiętce, a potem wracać na michę :D
    Czego i nam życzę ;)

  • Bettina 03.07.2023

    Hehe stary byku!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania