Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Spełnienie - Akt 1

Pragnąc dotyku Twych miękkich ust na moich. Pragnąc delikatnego dotyku Twych pięknych dłoni. Pragnąc ukazać Ci mą kobiecość w pełnej krasie. Tylko dla Ciebie,tylko Tobie. Pragnąc bliskości naszych serc,dusz i ciał. Jedność. Nic więcej.

 

Związane moje nadgarstki satyną i oczy satyną zakryte też. Czekam,bo na chwilę zniknąłeś w ciszy. Minął krótki czas - nadchodzisz. Jesteś już blisko. Leżąc naga w pościeli,drżę lekko z podniecenia. Podchodzisz do łóżka,nachylasz się i składasz pocałunek na mych ustach. Jesteś tuż nade mną. Czuję Twój lekki oddech i słyszę jakiś szmer. Przesuwasz się dalej,klękasz na końcu łóżka. Powoli,delikatnie rozchylasz me nogi i wiążesz je za kostki satyną do ramy łóżka. Domysły moje,co się zaraz stanie. Czuję ogromne podniecenie,już blisko granic. Gładzisz czule całe moje ciało swymi pięknymi dłońmi. Twoje czułe,lekkie pocałunki składanie od połowy mego ciała ku górze,aż docierasz do mych rozgrzanych ust. Leżę nadal związana satyną i owiana podnieceniem. Wielka fala we mnie dopiero wzbiera,a Ty mnie obserwujesz i już o tym dobrze wiesz. Po cichu odchodzisz i stajesz za moją głową. Leżę przywiązana do ramy łóżka,mam szeroko rozłożone ręce i nogi. Zasłonięte satyną oczy. Tajemnica i zaufanie. Cisza trwa,lecz nagle poczułam coś. «Trzask!» AH! Jeszcze raz! I jeszcze! Powtórz to,co robisz jeszcze kolejne razy. «Trzask!» AH,tak! Podniecenie i najwyższa moja przyjemność zaczynają przybierać na sile. Czuję,gdy paskiem złożonym w pół smagasz moją nagą,mokrą kobiecość. Fala już u mego progu. Uwielbiam ten erotyczny ból,który sprawia,że moje podniecenie całkiem bierze górę. Poczucie,że to już,że...oooh! Lecz Ty nagle przestajesz wykonywać swą czynność. Przysiadasz na łóżku i powoli odwiązujesz moje ręce i nogi. Jestem wolna,choć tego nie chcę. Pragnę tej gry dalej. Zdjemujesz satynę z mych oczu. Pochylasz się nade mną. Znowu widzę czerń i biel Twych długich włosów,Twe brązowe oczy,delikatny uśmiech i Twoje smukłe ciało. Ah,najprzystojniejszy mężczyzno świata,jesteś tylko mój! Jeden moment i Twoje usta serią czułych pocałunków znowu rozpalają usta moje. Zmysły szaleją,gdy Twoja piękna dłoń błądzi po moich nogach ku górze,a sekundy później pieścisz delikatnie płatki mej nagiej,zroszonej milionem kropel podniecenia kobiecości,którą dopiero smagałeś paskiem ku mej nieopisanej rozkoszy. Dotykasz tak czule. Chcę tego,tak bardzo chcę,oooh...Pieścisz mnie nadal tak zmysłowo i umiejętnie. Robi mi się coraz goręcej. Rozpala mnie ogień pożądania. Moje ciało błaga o jeszcze. Dotykasz ciągle mokre,rozpalone miejsce na moim ciele. O tak! Teraz! Ona jest gotowa,już bardziej nie będzie. To ten moment! Chwila namiętnego uniesienia. Nadal jesteś nade mną. Sto czułych pocałunków,milion delikatnych dotyków. Gra zmysłów trwa,ile tylko nam tego potrzeba. Patrzymy na siebie. Wiem,co będzie. Widzę to w Twoich oczach. Uśmiechasz się,ja też. To ta chwila. Ten konkretny czas. Połączenie mej kobiecości i Twej męskości oraz namiętny pocałunek w tym samym momencie. Fala wezbrała już do granic mej wytrzymałości i wtedy zostało już tylko to jedno uczucie. Jedność,połączenie naszych ciał,serc,dusz i oddechów. Nie,nie chcę końca! Jeszcze nie teraz! Ale to stało się tak szybko,zupełnie niepowstrzymanie. To ostatni moment,bo najwyższa fala rozkoszy i podniecenia przekroczyła już bramę mojej kobiecości. Ostatni cichy krzyk,ciężkie tchnienie,zmysłowy pocałunek i głębokie spojrzenie. Koniec. Mieliśmy tylko siebie. Czas się jakby zatrzymał,wszystko jakby mgłą zasnute. Nic wtedy nie było ważne,nic się nie liczyło. Tylko Ty i ja. 

 

W tak cudowny sposób najpiękniej zostało spełnione pragnienie. Morze już spokojne,a gwiazdy na czystym niebie. Leżąc obok Ciebie w Twych czułych objęciach,na zawsze bezpieczna,rozpływam się w moim idealnym śnie,bo wiem,że przy mnie jesteś,mój kochany.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • befana_di_campi miesiąc temu
    Dewiacja!
  • Bajkopisarz miesiąc temu
    O rany...
    Po przecinku spacja.
    Zaimki - ograniczyć, bo się rozpleniły.
    Jeśli wyraźniej zaznaczysz, że to forma jakiegoś listu, wówczas automatycznie usprawiedliwisz używanie wielkiej litery przy Ty, Ciebie itp. Ale jesteś konsekwentna w tym, bo ja masz małą literą.

    Treść - no jest. Coś na zasadzie, że część fragmentu może być sztuką, całość tylko szaleństwem. To tu jest wyrwana z kontekstu część fragmentu. Może włozona w długie opowiadanie by się obroniła, sama niestety nie. Przede wszystkim przedstawiona tutaj para jest czytelnikowi zupełnie obojętna. Nie budzą żadnych moich emocji. Ok, emocje być może miała budzić sama scena, ale jeśli tak to jeszcze trzeba by nad tym popracować.
  • LBnDrabble miesiąc temu
    LBndrabble wraz z pasją zaprasza do wzięcia udziału w zabawie na 100 słówek!
    Temat i ramy czasowe uzyskasz w tym wątku:
    https://www.opowi.pl/forum/konkurs-lbndrabble-nr-12-w1306/
    Serdecznie zapraszamy!!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania