Spirala
Paznokcie drapiące tablice.
Krzyki wściekłych ludzi.
Przykre słowa, wypowiedziane w moją stronę.
Słysze je ciągle.
Niczym spirala w mojej głowie.
Którą teraz rysuje, węglem po ścianie.
Paznokcie drapiące tablice.
Krzyki wściekłych ludzi.
Przykre słowa, wypowiedziane w moją stronę.
Słysze je ciągle.
Niczym spirala w mojej głowie.
Którą teraz rysuje, węglem po ścianie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania