spirala
powietrze między nami
jest gęste jak mleko przed burzą.
jestem studnią patrzącą w niebo.
noc zwija się wokół nas
jak czarna wstążka na szyi wdowy.
miasto paruje pod ziemią.
czuję,
jak obraca się we mnie
spirala w ciasnej muszli.
gdy odchodzisz,
zostaje we mnie okrągły ślad,
po kieliszku postawionym na marmurze.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania