Spłacheć

Mojej Najukochańszej Dziewczynie. Kocham Cię, P.

 

nabrać dłonią? całymi ustami, gardłem!

zanurzyć się w zdroinach, poddać nurtowi!

 

niech pochłonie nas ta świetlista powódź,

rzeka chmur wystąpi z brzegów!

 

...patrz, to się właśnie dzieje! i wiosłujemy

w biało-czerwonym garnku

a wokoło – szum fal. rozbryzgi. unosi nas

rozdygotany płyn. wzwyż, ponad czarne

miasta zamieszkane przez szlampucery,

 

ponad dyskoteki, obory uwięziowe

i brzydkie, bo wydzierżawione gwiazdy.

 

w przedblask, gdzie można złagodnieć

ponad miarę: mówić o wojnach światowych

jak o sałatce czy karniszu.

 

i lecimy-płyniemy w błogostany.

ziemka kurczy się, niknie, w końcu

na jej ostatnim ostatnim zamieszkanym skrawku

garstka nieźle poddziczałych mieszkańców...

 

...a, co nas obchodzi, co tam się odwala.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania