Spływają po twarzy mej łzy suche...
Spływają po twarzy mej łzy suche —
Łzy szare i przejrzyste, łzy głuche —
W nich tonę, rozpaczy zmierzone;
W ich koronę zerkam, źródła onéch —
Oczy moje — źrenice szerzone
Z żalu łez szklistéch, w duszy tłumionéch,
Widzę coś weń — dają mi otuchę
To siły moje - kruche, ach kruche!
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania