spójrz

jak brzozy kołyszą biodrami

lgną do ciepła

konary zaplątane

bez mgły

bez nieba

jednak, maki czerwienią

niewinnie nieśpiesznie

płyń Amelio

śnij

brzaskiem

nowej ziemi

 

powiesiłeś mi chmurkę na sznureczkach

 

huśtaj się huśtaj

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • Marzena 2 miesiące temu
    Zastanawiam się czy dopisać jakaś martyrologię

    Czy zostawić Wam miejsce na przemyślenia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Jakąś*
  • Marzena 2 miesiące temu
    Grain masz jakiś pomysł na obóz koncentracyjny albo ostatnio czytałam tekst o kobiecych burdelach w obozach. A może to tylko mała dziewczynka która spadła z trzepaka. I nikt jej nie zdążył złapać.

    No ale ja ponoć tępa jestem 😂😉🤪
  • Marzena 2 miesiące temu
    Chyba zmienię tytuł na pęknięte niebo
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Niebo, bęc

    Tak jakoś mi błysnęło gdy czytałem.

    Wrócić do momentu... Do czasów, gdy wszystko było proste.

    Ja bym chciał. Dzięki, za to. O tej porze.
  • Marzena 2 miesiące temu
    JagVetInte właśnie myślałam o tobie, możesz nie wierzyć ale właśnie przed chwilą myślałam że...
    Byłam niedobra i o mnie zapomniałeś
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Marzena Ja nie zapominam. Ludzie po prostu się czasem mijają 🫡
  • Marzena 2 miesiące temu
    JagVetInte to prawda, mijają się nawet jak są razem i blisko :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    JagVetInte a wiesz co czasem zbliża ludzi? Jedzenie. Mam ostatnio dosyć pewnej osoby. Ale powiedział że kupił wszystkie składniki aby zrobić fi fu. I w zasadzie tylko o tym myślę o jedzeniu. Pierwszy raz będę sama gotować ale tutaj też jest potrzebne natchnienie. Nie potrafię dobrze gotować jeśli w środku mam blokadę. Byłam u Niemców w Boże Narodzenie. Gotowałam od rana do wieczora aby zająć czymś swój umysł. I upiekłam udziec jagnięcy z ziołami miodem i przyprawy. Przypraw nie za wiele aby nie zatracić smaku mięsa. Było to tak dobre że oni walczyli o każdy kawałek a ja w sumie niewiele spróbowałam. I nie było mijania, bo to łączy i wszystkie inne sprawy są jakby nieistotne. :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Fu fu*
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Marzena Bo jedzenie, obrządek i cała otoczka, wspólne gotowanie... Ma jakąś magię w sobie. Często o tym zapominam, wiesz, robota. Ale czasem jeden uśmiech potrafi wszystko poukładać. Przypomnieć uczuciem 🙂

    A dobre Fufu nie jest złe 🫡
  • Marzena 2 miesiące temu
    boża krówka

    cała jesteś w biedronkach
    czerwone skrzydełka trzepoczą, wiesz
    czyja to zasługa
    słodkiego potu, nocy pełnej latających holendrów

    szumu spienionej rzeki
    dwóch strumieni, których przeźroczyste
    zwierciadło odbija nagość

    sny oplatają czerwonokrwiste bluszcze
    świeże pnącza puszczają pierwsze soki
    do opuszczonych nadgarstków

    to była chwila, moment zwiastujący nadejście
    padał deszcz i gęste krople uderzały
    mozartem w okna

    tylko motyle wiedziały jaka jesteś
    lekka i posiniaczona od środka
    tylko ty znałaś tajemnicę

    ten, który tak mocno kocha
    zapomniał napisać kolejne przykazanie
    nie będziesz dawać życia nadaremno
  • Lotos 2 miesiące temu
    To do mnie trafia, tamto powyżej nie, ale to tylko ja.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Lotos dziękuję to wiersz no wiersz... o jakiejś tam kobiecie
  • Marzena 2 miesiące temu
    Lotos swoją drogą to tylko Ty i aż tylko Ty 🙂
  • Lotos 2 miesiące temu
    Marzena No, ale nie rozumiem o co chodzi?
  • Marzena 2 miesiące temu
    Lotos ja też 😂🤪
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ale zobacz jak ten brak porozumienia dobrze nam wychodzi:)
  • Lotos 2 miesiące temu
    Marzena Cóż...
  • Marzena 2 miesiące temu
    Hmm może to obrazek z celi. Były takie miejsca gdzie kobiety... Ja chyba nie potrafię wykorzystywać martyrologii dla celów

    No właśnie jakich?
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Najbardziej zabrało mnie „bez mgły bez nieba” jakby wszystko nagle zostało obnażone. Kołysze jakby chcialo ukoić coś trudniejszego... 5/5
  • Marzena 2 miesiące temu
    To prawda dzięki
  • Marzena 2 miesiące temu
    Znalazłam chyba z dziesięć podobnych wierszyków które kiedyś napisałam. Kurcze to już sześć lat.
    Teraz piszę o życiu albo seksie dla mnie to bardzo podobne seks chyba lepszy
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    zastanawia mnie ten jeden, jedyny przecinek. musi mieć jakieś wyjątkowe znaczenie, góruje jak kolos nad małymi literkami... za ten ''rekwizyt'' 5
  • Marzena 2 miesiące temu
    Za przecinek? :)
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Marzenka, przecinek jest jak przystanek... trzeba wiedzieć, gdzie się zatrzymać, kiedy się zatrzymać. to w zdaniu, a tym bardziej w życiu, bardzo ważne...
  • Marzena 2 miesiące temu
    Grafomanka jesteś jak psychoterapeuta
  • Asteria 2 miesiące temu
    Ty chyba jesteś jedyną osobą na portalu, która pisze całą sobą, nie zostawiasz nic dla siebie, dla komfortu, dla intymności, dla prywatności itd
    Rzadkie i szczero-piękne
    Ten kulinarny wiersz też bardzo ładnie zaprawiony :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania