Apropos erotyki, że się tak wtrące (oceniać Twego erotyka nie będę, bo niestety nie wiele erotyzmu w nim widzę, może ślepy jestem? Nie wiem. Wciąż nie wiem. Wybacz". Niedawno wpadłem na całkiem ciekawy portal www.najlepszaerotyka.com.pl Polecam ;)
ShatteredCookie Pojęcie, czym jest erotyk, jest bardzo szerokie, pojemne.
Tak jak ocena ostatniego wersu. Mnie akurat bardzo się podoba.Każdy ma prawo do własnego spojrzenia. Pzdr.
Zdzisław B., Sama "erotyka" oznacza seksualizm, pociąg miłosny. Z tej definicji wynika, że utwór, jakim jest erotyk skupia się właśnie na tym zagadnieniu. Z takim myśleniem każda definicja może być szeroka i pojemna. Jeżeli już się decydujemy na określenie swojego wiersza erotykiem, trzymajmy się ogólnie przyjętej definicji. Bądź nie nazywajmy wcale. Po coś są pojęcia. Polecam troszeczkę poczytać. I masz rację, każdy ma prawo do własnego spostrzeżenia, nie musisz mi tego przypominać w momencie kiedy korzystam z tego przywileju, wyrażając opinię. XD
ShatteredCookie Poszukajmy uzgodnienia - zgodzisz się ze mną, że erotyzm, jako uczucie, jest wyobrażeniem naszych oczekiwań, ściśle więc powiązany jest z psychiką? W moim wierszu odczuwam pociąg zmysłowy do przeciwnej płci; nie musi być wyrażany dosłownymi sformułowaniami. To jak nagość kobiety, którą bardziej odczuwamy i jej pożądamy, kiedy na początku jest otulona w tiul, niż od razu bez niego. XD
Zdzisław B. Oczywiście tak jest, dosłowne sformułowania nie są potrzebne. Wiele można sobie dopowiedzieć, jednak kiedy czytam Twój wiersz, widzę bardziej rozważania na temat tożsamości ukochanej, na temat tego kim/czym jest naprawdę, czy nie wyobrażeniem i tak dalej i jest to na pewno piękne wyrażenie swojego oddania, swojej miłości, zachwytu. ALE NADAL NIE M TU NICZEGO ZMYSŁOWEGO, prócz słowa "uwiodłaś", jednak to troszkę za mało. Nie dogadamy się, Panie Zdzisławie, więc lepiej to zostawmy.
W potoku włosów twoich, w rzece ust,
kniei jak wieczór -- ciemnej
wołanie nadaremne,
daremny plusk.
Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy
i minie świat gałązką, strzępem albo gestem,
potem niemo się stoczy,
smugą przejdzie przez oczy
i powiem: nie będąc - jestem.
Jeszcze tak w ciebie płynąc, niosąc cię tak odbitą
w źrenicach lub u powiek zawisłą jak łzę,
usłyszę w tobie morze delfinem srebrnie ryte,
w muszli twojego ciała szumiące snem.
Albo w gaju, gdzie jesteś
brzozą, białym powietrzem
i mlekiem dnia,
barbarzyńcą ogromnym,
tysiąc wieków dźwigając
trysnę szumem bugaju
w gałęziach twoich - ptak.
Dedykacja:
Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek,
jeden gest - a już orkanów pochód,
jeden krok - a otoś tylko jest
w każdy czas - duch czekający w prochu.
(Mojej najdroższej Basi - Krzysztof)
Zdzisław B. Wkurwiłeś się i dobrze, jak śmiesz napisać tak o erotyku Baczyńskiego? Krowy ci pasać a nie oceniać jego poezję :) Może jestem i trollem, ale mam przynajmniej jakiekolwiek pojęcie w tym temacie. Koniec rozmowy, bo buc jesteś i tyle. A teraz idź i poskarż się Neurotykowi.
akwamen, nie ocenił w żaden sposób wiersza Baczyńskiego. Po prostu stwierdził, że i jego utwór jest erotykiem, tak samo jak dzieło Baczyńskiego. Że należy do tego samego gatunku. Nie rób dymu, czytaj ze zrozumieniem.
Jako tępy karawan zapytam; I jeszcze jeden i jeszcze raz - to taki wers to erotyk czy nie? I aby Pax zapanował przypomnę (kto zna nie czyta!)
Reporter na ulicy:
- Przepraszam. Z czym pani kojarzy się kolor niebieski?
- No...Chyba z pogodnym niebem, spokojem...
- A panu z czym kojarzy się kolor żółty?
- Mmm...Ze słońcem, ciepłem...
- Dziękuję panu.
- Przepraszam pana. Widzę, że pan się pilnie przysłuchuje, to może powie pan z czym kojarzy się panu kolor różowy?
- Z dupą!
- No... To może z czym kojarzy się panu kolor zielony?
- Z dupą!
- A co pan taki monotematyczny?
-Panie wiosna! Wszystko mi się z dupą kojarzy!
Komentarze (43)
zastałem trzy jedynki - nieźle :)
Wyjątkowo mi się podoba ten erotyk 5
Nuncjuszu, byłeś szybszy. Ja zastałem już więcej jedynek od wielonickowca ;)
Gdzie tu erotyka? 4 wersy przeciętnego wierszyka nic poza tym.
Hy hy
bo trza spojrzeć głębiej - tu subtelny erotyk, nie mylić z pornografią
Nuncjuszu, wyręczyłeś mnie z odpowiedzią.
Nuncjuszu, jakby tyle subtelnej erotyki było w życiu, to by nikogo nie było ;)
co racja to racja
ale nie tylko mięchem sie żyje
Erotyku, nie ma obawy, gatunek nasz tak łatwo nie zginie z braku następców. Mimo tej subtelności... czasem wystarczy trochę cierpliwości.
Zgadzam się z Żabą w ślimakach – dobrze, 5
... z żabą w ślimakach? Mogę się tylko domyślać, że chodzi o nieodłącznego adwersarza Twego :D
Miło, że erotyk się spodobał.
Zdzisław B., ja prawie we wszystkim zgadzam się z Nuncjuszem, wiec to nie jest MÓJ adwersarz.
Podobał się, szczególnie: "Nie wiem. Wciąż nie wiem." – to było najbardziej subtelne zdanie, jakie ostatnio czytałem.
Neurotyk Mnie też ostatnie zdanie. Jak czytam, są też inni, którzy mają przeciwne zdanie. Każdy ma swoje spojrzenie.
Apropos erotyki, że się tak wtrące (oceniać Twego erotyka nie będę, bo niestety nie wiele erotyzmu w nim widzę, może ślepy jestem? Nie wiem. Wciąż nie wiem. Wybacz". Niedawno wpadłem na całkiem ciekawy portal www.najlepszaerotyka.com.pl Polecam ;)
Kurcze! Z tego erotyzmu zapomniałem nawias zamknąć :P
Ty zboczuchu!:)
Neurotyk Skąd wiesz? ;)
Neurotyk skąd takie przypuszczenie? ;)
TeodorMaj Teodorze, erotyzm różnie się przejawia i różne jest wyobrażenie o nim. Przyjąłem, że masz inne spojrzenie :)
Zdzisław B. jak kot ciepliwie jednej dziury pilnował to z głodu umarł.
Albo kociaków nie miał hi,hi :)
Erotyku, a gdzieś wyczytał, że kot jednej dziury pilnuje? Tyle, że czasem cierpliwie krąż, czekając na zdobycz.
Zdzisław B. Bo pewnie z tym kotem, jest tak jak z tym erotykiem, gówno prawda :))
Erotyk powinien wyraźnie akcentować miłość zmysłową, tak mnie uczyli. Wiersz ładny, ale erotykiem on nie jest.
I jeszcze dodam, że ostatni wers nie pasuje mi wcale. :c
ShatteredCookie Pojęcie, czym jest erotyk, jest bardzo szerokie, pojemne.
Tak jak ocena ostatniego wersu. Mnie akurat bardzo się podoba.Każdy ma prawo do własnego spojrzenia. Pzdr.
Zdzisław B., Sama "erotyka" oznacza seksualizm, pociąg miłosny. Z tej definicji wynika, że utwór, jakim jest erotyk skupia się właśnie na tym zagadnieniu. Z takim myśleniem każda definicja może być szeroka i pojemna. Jeżeli już się decydujemy na określenie swojego wiersza erotykiem, trzymajmy się ogólnie przyjętej definicji. Bądź nie nazywajmy wcale. Po coś są pojęcia. Polecam troszeczkę poczytać. I masz rację, każdy ma prawo do własnego spostrzeżenia, nie musisz mi tego przypominać w momencie kiedy korzystam z tego przywileju, wyrażając opinię. XD
ShatteredCookie Poszukajmy uzgodnienia - zgodzisz się ze mną, że erotyzm, jako uczucie, jest wyobrażeniem naszych oczekiwań, ściśle więc powiązany jest z psychiką? W moim wierszu odczuwam pociąg zmysłowy do przeciwnej płci; nie musi być wyrażany dosłownymi sformułowaniami. To jak nagość kobiety, którą bardziej odczuwamy i jej pożądamy, kiedy na początku jest otulona w tiul, niż od razu bez niego. XD
Zdzisław B. Oczywiście tak jest, dosłowne sformułowania nie są potrzebne. Wiele można sobie dopowiedzieć, jednak kiedy czytam Twój wiersz, widzę bardziej rozważania na temat tożsamości ukochanej, na temat tego kim/czym jest naprawdę, czy nie wyobrażeniem i tak dalej i jest to na pewno piękne wyrażenie swojego oddania, swojej miłości, zachwytu. ALE NADAL NIE M TU NICZEGO ZMYSŁOWEGO, prócz słowa "uwiodłaś", jednak to troszkę za mało. Nie dogadamy się, Panie Zdzisławie, więc lepiej to zostawmy.
ShatteredCookie W porządku, spisaliśmy protokół rozbieżności.
Zdzisław B. :)))
ShatteredCookie Jednak się dogadaliśmy... przynajmniej w sprawie protokołu ;)
To jest erotyk ;)
Erotyk
W potoku włosów twoich, w rzece ust,
kniei jak wieczór -- ciemnej
wołanie nadaremne,
daremny plusk.
Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy
i minie świat gałązką, strzępem albo gestem,
potem niemo się stoczy,
smugą przejdzie przez oczy
i powiem: nie będąc - jestem.
Jeszcze tak w ciebie płynąc, niosąc cię tak odbitą
w źrenicach lub u powiek zawisłą jak łzę,
usłyszę w tobie morze delfinem srebrnie ryte,
w muszli twojego ciała szumiące snem.
Albo w gaju, gdzie jesteś
brzozą, białym powietrzem
i mlekiem dnia,
barbarzyńcą ogromnym,
tysiąc wieków dźwigając
trysnę szumem bugaju
w gałęziach twoich - ptak.
Dedykacja:
Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek,
jeden gest - a już orkanów pochód,
jeden krok - a otoś tylko jest
w każdy czas - duch czekający w prochu.
(Mojej najdroższej Basi - Krzysztof)
Tak, to jest erotyk
ShatteredCookie Tak, to też jest erotyk. Podobnie jak uważam swój za erotyk. Nie porównuję oczywiście jakości.
Zdzisław B. Czapkę z głowy, profanie! :(
akwamen Infantylny trolliku, poświęcę raz dla ciebie 5 sekund na odpowiedź - spływ do piaskownicy. Tam twoje miejsce. Koniec "dyskursu".
Zdzisław B. Wkurwiłeś się i dobrze, jak śmiesz napisać tak o erotyku Baczyńskiego? Krowy ci pasać a nie oceniać jego poezję :) Może jestem i trollem, ale mam przynajmniej jakiekolwiek pojęcie w tym temacie. Koniec rozmowy, bo buc jesteś i tyle. A teraz idź i poskarż się Neurotykowi.
akwamen, nie ocenił w żaden sposób wiersza Baczyńskiego. Po prostu stwierdził, że i jego utwór jest erotykiem, tak samo jak dzieło Baczyńskiego. Że należy do tego samego gatunku. Nie rób dymu, czytaj ze zrozumieniem.
Wow, przyłożyłeś Baczyńskim, Teodorku i erotycznym erotykiem ha, ha :)
Mi się podobało. 5
To jest nas już kilku.
Jako tępy karawan zapytam; I jeszcze jeden i jeszcze raz - to taki wers to erotyk czy nie? I aby Pax zapanował przypomnę (kto zna nie czyta!)
Reporter na ulicy:
- Przepraszam. Z czym pani kojarzy się kolor niebieski?
- No...Chyba z pogodnym niebem, spokojem...
- A panu z czym kojarzy się kolor żółty?
- Mmm...Ze słońcem, ciepłem...
- Dziękuję panu.
- Przepraszam pana. Widzę, że pan się pilnie przysłuchuje, to może powie pan z czym kojarzy się panu kolor różowy?
- Z dupą!
- No... To może z czym kojarzy się panu kolor zielony?
- Z dupą!
- A co pan taki monotematyczny?
-Panie wiosna! Wszystko mi się z dupą kojarzy!
... i zapanował pax opowi ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania