spopielone wspomnienia

Nad spienioną rzeką wspomnień

tęsknota gęstnieje jak mgła

w popiół zamienia purpurę

barwom odbiera dawny blask,

 

Co wczoraj miało żywy kształt

w lśnieniu złota i zieleni

teraz chowa się w półmroku

przed kuszącym gestem ziemi

 

Czerwień płonąca jak ogień,

dni umarłych dzisiaj cieniem

od kurzu wyblakłych wspomnień

żegnanych tęsknym spojrzeniem

 

Czas osiadł na dawnym złocie,

błękit w pamięci stracił ton.

tęsknota – cień w cichym locie –

zdziera jaskrawość z dawnych stron.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Zdzisław B.

    Tak, nasze wspomnienia... chociaż można rozrywać tę mgłę, przypomniej je. Ja tak robię, pisząc prozę wspomnieniową :)
    Ciekawy tekst.
    Dwie uwagi::
    - zbyt blisko są powtórzone słowa (blask, kurz). Spróbuj znaleźć synonimy.
    *mgła - blask (tu zbyt duża rozbieżność, nie widzę rymu).

    Pozdrówka.

  • ireneo

    Zalśniło zloto, a kurzem posypał czas.
    Za pozdrowienia dziękuję, nam ich sporo więc odwzajemniam bez żalu, a nawet przeciwnie:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania